Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Pięć podczas pierwszej edycji, dwa przed rokiem i znów pięć teraz - w sumie 12 murali powstało w Nowogrodzie podczas kolejnych odsłon "Festiwalu na wzgórzu nad rzeką", który organizuje Fundacja Adama Chętnika.
Zakończony w sobotę (28.06) festiwal to tydzień różnych działań łączących kurpiowską kulturę tradycyjną z nowoczesnością. W przypadku murali chodzi nie tylko o ich tematykę, ale i sposób powstawania - każdy młody artysta inspirację do swojej pracy czerpał ze spotkań i rozmów z twórcami ludowymi.
Adam Dąbrowski odwiedził autorów tych malowideł, jeszcze podczas ich tworzenia. Ale nie poznał nawet wszystkich nazwisk, ponieważ autorzy murali wolą przedstawiać się pseudonimami artystycznymi.
Wszystkie tegoroczne murale zostały skończone i można je teraz podziwiać na budynkach w Nowogrodzie. Albo wręcz zrobić sobie wycieczkę szlakiem wszystkich takich malowideł. A ponieważ artyści wykonali kilka z nich ponadplanowo, razem z odbitymi przez nich (w nieoczywistych czasem miejscach) szablonami, możemy spróbować odnaleźć w Nowogrodzie ponad 20 takich obiektów.
Tymczasem, zachęceni efektami pracy artystów, mieszkańcy Nowogrodu już teraz zgłaszają się do organizatorów "Festiwalu na wzgórzu nad rzeką" z propozycją udostępnienia pod malowidła ścian swoich budynków w przyszłym roku.
„Podlaskie puszcze, rozlewiska, bagna, jeziora i dzikie zwierzęta na fotografiach nie są tylko tłem. Mają własny rytm i własną opowieść. Przypominają, że czasem nie trzeba szukać zachwytu daleko. Wystarczy spojrzeć uważniej na krajobraz, który mamy obok siebie”.
W tej radiowej produkcji usłyszymy wspomnienia Sybiraczki Henryki Bogusławskiej. We wtorek (15.09) w Muzeum Pamięci Sybiru premiera audiobooka "Była taka rodzina", zrealizowanego przez to Muzeum i nagrywanego w Polskim Radiu Białystok.
Dekada istnienia Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej to wszechstronny rozwój. Teraz jest tam 60 różnych obiektów drewnianych, w tym budynki mieszkalne (np. chaty typu trojak czy chaty ze wschodniego Podlasia), budynki gospodarskie, leśniczówki i dwory.
Co zostało dziś z życia i twórczości Sokrata Janowicza, który zmarł w 2013 roku? Pretekstem do rozmów na ten temat była 90. rocznica urodzin tego białoruskiego i polskiego pisarza, publicysty i tłumacza pochodzącego z Krynek.
Wyobraźmy sobie: wiejski kondukt żałobny z małą trumną, którą przewozi koń w zaprzęgu, czy walec jadący przez pole róż, miasto ze starych liczydeł, korek aut na rondzie, kilkupiętrowy szpital, w którym trwa operacja, studnię-żurawia i maciorę karmiącą prosiaki...
Spojrzeć na teatr w nowy sposób, dotrzeć do osób, przestrzeni i przedmiotów, które na co dzień są niedostępne, odkryć nowe warstwy emocji, napięć czy symboliki - to wszystko towarzyszy najnowszej wystawie „Reinterpretacje” w białostockiej Galerii Slendzińskich.
"Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie" - cytat z tegorocznej edycji Narodowego Czytania mógłby być chyba przewrotnym mottem najnowszej wystawy Galerii Pod Arkadami w Łomży.
Przez pół wieku uświetnia lokalne uroczystości, reprezentuje nasz region na przeglądach w kraju i zagranicą. Tam swoje pasje mogą realizować młodzi ludzie. 50-lecie świętuje Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Jasionówki.
Kiedy w latach 30 XX wieku: miejscowości Stara Grzybowszczyzna, a później Wierszalin, pojawiły się w świadomości lokalnych mieszkańców, nikt nie przypuszczał, że tak mocno zapiszą się w micie tego miejsca.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz