Dominik Sołowiej recenzuje serial "Strefa Gangsterów"

7.12.2025, 12:34, akt. 12:37

Co powstanie z połączenia gry aktorskiej Pierce’a Brosnana, Toma Hardy’ego i Helen Mirren? Odpowiedź jest prosta: serialowe arcydzieło, czyli “Strefa gangsterów” - produkcja, która pojawiła się w tym roku na jednej z platform streamingowych i zdobyła taką popularność, że jej twórcom obiecano budżet na nakręcenie drugiego sezonu.


Dominik Sołowiej, fot. Monika Kalicka
Dominik Sołowiej, fot. Monika Kalicka


0:00
0:00
dźwięk do pobraniaDominik Sołowiej recenzuje serial "Strefa Gangsterów" | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

“MobLand”, bo tak brzmi oryginalny tytuł, to podróż w samo serce londyńskiego półświatka, w którym rządzi, pochodząca z Irlandii, rodzina Harriganów - brutalnych, bezwzględnych przestępców, wśród których prym wiedzie głowa rodziny, Conrad Harrigan (w tej roli błyskotliwy Pierce Brosnan). Harriganowie handlują wszystkim, co opłacalne i nielegalne, włączając w to heroinę i kokainę. I chociaż są obrzydliwie bogaci, mają chrapkę na biznes, którym rządzi ich rywal Richie - dealer syntetycznych opioidów. Wojna między nimi jest więc nieunikniona. Na domiar złego w niewyjaśnionych okolicznościach znika syn Richiego, widziany na imprezie, na której balował syn Harrigana. I tak, z dnia na dzień, konflikt między Conradem a Richiem przerodzi się w krwawą jatkę, w której zamieszani będą uliczni dilerzy, mafiozi, a nawet przedstawiciele brytyjskiego rządu. Na szczęście nad przebiegiem konfliktu (tak, by sprzyjał losom Harriganów), czuwać będzie przyboczny żołnierz Conrada - Harry Da Souza (wciela się w niego Tom Hardy) - inteligentny, roztropny, chociaż bezwzględny i na wskroś lojalny egzekutor i specjalista od rozwiązywania problemów. To dzięki niemu rodzina Harriganów zrobi coś, co wstrząśnie Londynem, wprawiając w zaskoczenie nie tylko rywalizujących z nimi gangsterów, ale i policyjnych tajniaków, którzy marzą tylko o tym, by rodzina Harriganów zniknęła z powierzchni Ziemi. Jeśli ten krótki opis brzmi banalnie, to proszę o wyrozumiałość. Bo rzeczywiście, takich historii, sfilmowanych na tysiąc sposobów, jest w sieci mnóstwo. Ale “Strefa gangsterów” to kino, z którego naprawdę możemy być dumni. Twórcom serialu udało im się bowiem stworzyć opowieść, którą pożeramy wzrokiem, od pierwszej do ostatniej minuty, marząc o tym, by doba miała przynajmniej 48 godzin, które moglibyśmy poświęcić na obejrzenie wszystkich 11 odcinków od razu. Stało się tak przede wszystkim za sprawą wspomnianej już obsady. Wspomnieliśmy o Hardym i Brosnanie, ale na szczególną uwagę zasługuje także Hellen Mirren, która nie jest tu dobrotliwą starszą Panią, ale szaloną, irracjonalną, bezwzględną i krwiożerczą przestępczynią, niszczącą wszystko i wszystkich na swojej drodze.

No i powiedzmy coś, co powinno paść na początku tej recenzji: za reżyserię i produkcję “Strefy gangsterów” odpowiedzialny jest nie kto inny jak Guy Richie, który zajął się dwoma odcinkami, cały serial współtworząc z Anthonym Byrnem, Lawrencem Gough i Danielem Syrkinem. To dzięki niemu odnajdziemy w “Strefie gangsterów” charakterystyczny klimat londyńskiego świata przestępczego, znany chociażby z filmów “RocknRolla” i “Porachunki”. Krytycy docenili więc serial “MobLand” przede wszystkim za dynamiczne  tempo oraz estetykę filmów o angielskich chuliganach (chociaż Harriganowie to na swój sposób śmietanka towarzyska Londynu, mają w sobie więcej z chuliganów niż arystokratów zbrodni). Ale serial ten to także mieszanka czarnej komedii, wyróżniająca się kapitalną fabułą, zbudowaną z misternie utkanej siatki spisków. “Strefa gangsterów” to także eskalacja emocji, zaznaczających się coraz intensywniej z każdym kolejnym odcinkiem. Jeśli więc macie Państwo ochotę na kino gangsterskie w najlepszym wydaniu, to zapraszam do Londynu, rządzonego przez mafijną rodzinę Harriganów. To podróż wyłącznie dla widzów dorosłych, o stalowych nerwach i psychice odpornej na przemoc, okrucieństwo i krew. Gwarantuję Państwu, że będziecie oglądać “Strefę gangsterów” z wypiekami na twarzy. I nabierzecie ochoty na sezon drugi, który będzie miał premierę w 2026 roku.


Suwalski Ośrodek Kultury zaprasza na styczniowe wydarzenia

Suwalski Ośrodek Kultury zaprasza na styczniowe wydarzenia


Śpiew, tradycja i wspólne muzykowanie znów połączą uczestników cyklu "Na styku Kultur", który w styczniu zaprasza na kolejne wydarzenia w Suwalskim Ośrodku Kultury. To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko słuchać muzyki ludowej, ale także aktywnie ją współtworzyć.



Warsztat pisarski ważniejszy niż talent?

Warsztat pisarski ważniejszy niż talent?


Pisanie od zawsze balansuje między talentem a rzemiosłem. Na to pierwsze niekoniecznie mamy wpływ, ale to drugie coraz częściej próbuje się porządkować i rozwijać - na kursach pisania. O tym, czy słowo da się wypracować, opowiadają autorzy kursów i ich uczniowie.



365 dni, 365 miniatur. Wyjątkowy projekt Beaty Palikot-Borowskiej

365 dni, 365 miniatur. Wyjątkowy projekt Beaty Palikot-Borowskiej


To był wyjątkowy projekt, który autorka nazwała "Szuflandia" 365 miniatur. Przez cały rok Beata Palikot-Borowska codziennie wykonywała miniaturę tkacką. Ostatnia, tkana na ramie, to forma o regularnym kształcie z podstawowym splotem. Ma konopny motyw na białej wełnie i napis LAST.



Archiwalny Białystok na ekranie. Nowy film Cezarego Chwicewskiego

Archiwalny Białystok na ekranie. Nowy film Cezarego Chwicewskiego


To sen o mieście, którego już nie ma. Film "Czy pamiętasz ten Białystok? Wersja 2.0." w reżyserii Cezarego Chwicewskiego powstał na podstawie archiwalnych taśm wideo z lat 1985–2005, zebranych od mieszkańców miasta.



"Pinokio" wraca na scenę Teatru Lalki i Aktora w Łomży

"Pinokio" wraca na scenę Teatru Lalki i Aktora w Łomży


Oficjalny pierwszy spektakl wznowieniowy zaplanowano na sobotę (17.01), chociaż najnowszą wersją "Pinokia" w Teatrze Lalki i Aktora wcześniej obejrzy już kilka grup uczniów łomżyńskich szkół.



"Białowieskie opowieści" wracają w formie retellingu

"Białowieskie opowieści" wracają w formie retellingu


To jest niejako wspólna książka pisarki z Białegostoku Natalii Suszczyńskiej i jej nieżyjącego już dziadka Mikołaja Hajduka. Powstała w formie tzw. retellingu, który jest tworzeniem nowej wersji jakiejś znanej historii.



Najlepsze zdjęcia prasowe Grand Press Photo przed siedzibą BOK-u

Najlepsze zdjęcia prasowe Grand Press Photo przed siedzibą BOK-u


Prawie 300 najlepszych zdjęć prasowych z ubiegłorocznej edycji konkursu Grand Press Photo możemy oglądać przed budynkiem Białostockiego Ośrodka Kultury przy ul. Legionowej 5. To zdjęcia pojedyncze, fotoreportażowe, projekty dokumentalne i kategoria Young Poland.



Trzy filmy o dźwięku, który opowiada świat. Recenzuje Miłka Malzahn

Trzy filmy o dźwięku, który opowiada świat. Recenzuje Miłka Malzahn


Niedawno sobie przypomniałam, że gdy czujemy presję tego zimowego chaosu, przeorganizowywania rzeczywistości z dni wolnych na dni zajęte - filmy potrafią przyjść z zaskakującą pomocą.



Taniec, emocje i nowe technologie. Młode tancerki szukają nowych form

Taniec, emocje i nowe technologie. Młode tancerki szukają nowych form


Taniec może przyjmować różne formy - od klasycznego baletu po multimedialne eksperymenty, ale za każdym razem pozostaje przestrzenią do opowiadania emocji.




 
 

Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Olga Gordiejew
Dorota Sokołowska



źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok