Białostocki poeta Janusz Taranienko kilka ostatnich twórczych lat poświęcił na znalezienie poetyckiego języka i stworzenie tomu poezji poświęconego ludziom i tragicznym zdarzeniom związanym z naszym miastem.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Inspiracji do tworzenia tych wierszy poeta szukał w materiałach filmowych, wspomnieniach ocalałych, świadkach "końca świata białostockich Żydów”, publikacjach historycznych związanych z historią i zagładą żydowskiego Białegostoku. Poeta zatytułował ten tom poezji "Yizkor”, co dokładnie znaczy po hebrajsku „Oby Bóg pamiętał” – jest to modlitwa odmawiana przez Żydów w święto Jom Kipur i inne ważne święta żydowskie. Jest to jednocześnie słowo, któremu przynależy celebrowanie i szanowanie pamięci zmarłych. Wiersze Janusza Taranienki z tego tomu to swoista poetycka modlitwa pamięci, dedykowana światu i ludziom, których inni ludzie w strasznych czasach postanowili zniszczyć fizycznie i wymazać ze społecznej pamięci.
Wiersze zostały napisane w ramach stypendium artystycznego prezydenta Białegostoku na rok 2025. Tom dostał honorowy patronat Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Janusz Taranienko – autor tomów poezji o znamiennych tytułach "Przeszłości" i "Rupieciarnia" – znów sięga do historii.
Śpiew, tradycja i wspólne muzykowanie znów połączą uczestników cyklu "Na styku Kultur", który w styczniu zaprasza na kolejne wydarzenia w Suwalskim Ośrodku Kultury. To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko słuchać muzyki ludowej, ale także aktywnie ją współtworzyć.
Pisanie od zawsze balansuje między talentem a rzemiosłem. Na to pierwsze niekoniecznie mamy wpływ, ale to drugie coraz częściej próbuje się porządkować i rozwijać - na kursach pisania. O tym, czy słowo da się wypracować, opowiadają autorzy kursów i ich uczniowie.
To był wyjątkowy projekt, który autorka nazwała "Szuflandia" 365 miniatur. Przez cały rok Beata Palikot-Borowska codziennie wykonywała miniaturę tkacką. Ostatnia, tkana na ramie, to forma o regularnym kształcie z podstawowym splotem. Ma konopny motyw na białej wełnie i napis LAST.
To sen o mieście, którego już nie ma. Film "Czy pamiętasz ten Białystok? Wersja 2.0." w reżyserii Cezarego Chwicewskiego powstał na podstawie archiwalnych taśm wideo z lat 1985–2005, zebranych od mieszkańców miasta.
Oficjalny pierwszy spektakl wznowieniowy zaplanowano na sobotę (17.01), chociaż najnowszą wersją "Pinokia" w Teatrze Lalki i Aktora wcześniej obejrzy już kilka grup uczniów łomżyńskich szkół.
To jest niejako wspólna książka pisarki z Białegostoku Natalii Suszczyńskiej i jej nieżyjącego już dziadka Mikołaja Hajduka. Powstała w formie tzw. retellingu, który jest tworzeniem nowej wersji jakiejś znanej historii.
Prawie 300 najlepszych zdjęć prasowych z ubiegłorocznej edycji konkursu Grand Press Photo możemy oglądać przed budynkiem Białostockiego Ośrodka Kultury przy ul. Legionowej 5. To zdjęcia pojedyncze, fotoreportażowe, projekty dokumentalne i kategoria Young Poland.
Niedawno sobie przypomniałam, że gdy czujemy presję tego zimowego chaosu, przeorganizowywania rzeczywistości z dni wolnych na dni zajęte - filmy potrafią przyjść z zaskakującą pomocą.
Taniec może przyjmować różne formy - od klasycznego baletu po multimedialne eksperymenty, ale za każdym razem pozostaje przestrzenią do opowiadania emocji.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz