Białostocki poeta Janusz Taranienko kilka ostatnich twórczych lat poświęcił na znalezienie poetyckiego języka i stworzenie tomu poezji poświęconego ludziom i tragicznym zdarzeniom związanym z naszym miastem.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Inspiracji do tworzenia tych wierszy poeta szukał w materiałach filmowych, wspomnieniach ocalałych, świadkach "końca świata białostockich Żydów”, publikacjach historycznych związanych z historią i zagładą żydowskiego Białegostoku. Poeta zatytułował ten tom poezji "Yizkor”, co dokładnie znaczy po hebrajsku „Oby Bóg pamiętał” – jest to modlitwa odmawiana przez Żydów w święto Jom Kipur i inne ważne święta żydowskie. Jest to jednocześnie słowo, któremu przynależy celebrowanie i szanowanie pamięci zmarłych. Wiersze Janusza Taranienki z tego tomu to swoista poetycka modlitwa pamięci, dedykowana światu i ludziom, których inni ludzie w strasznych czasach postanowili zniszczyć fizycznie i wymazać ze społecznej pamięci.
Wiersze zostały napisane w ramach stypendium artystycznego prezydenta Białegostoku na rok 2025. Tom dostał honorowy patronat Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Janusz Taranienko – autor tomów poezji o znamiennych tytułach "Przeszłości" i "Rupieciarnia" – znów sięga do historii.
Do 20 maja w Galerii Małej Augustowskich Placówek Kultury można podziwiać wystawę miejscowej malarki Lidii Kornelius "Kwitnące kolory”. Na obrazach można zobaczyć między innymi piwonie, dzikie wino czy mniszka lekarskiego.
Zaczęła się prawie przypadkowo, a po 26 latach ma w swoich zbiorach kilkadziesiąt tysięcy książek, artykułów, tekstów. Białoruska Biblioteka Internetowa Kamunikat.org, największa białoruska biblioteka internetowa na świecie od samego początku popularyzuje literaturę poprzez bezpłatny dostęp w sieci.
Białystok widziany inaczej - w Bibliotece Uniwersyteckiej przy ul. Ciołkowskiego można oglądać zdjęcia Wojciecha Wojtkielewicza. Wystawa "Nieobiektywnie" pokazuje piękno, które jest na wyciągnięcie ręki i którego warto szukać w miejscach mijanych na co dzień i uznawanych za oczywiste.
Właściwie każdy film to rodzaj podróży. Kiedy zamykamy drzwi kina, wchodzimy w tę atmosferę, w ciemność, to w jakiś sposób rezygnujemy ze swojej codzienności na rzecz cudzych przygód, które potem stają się w pewnym sensie także naszymi przygodami – bo je przeżywamy, albo naszym lustrem, bo przeglądamy się, szczególnie jeżeli chodzi o emocje, jak w lustrze.
Świat jakby żywcem wyjęty z Chagalla można oglądać w Galerii przy ul. Waryńskiego. Akwarele Patrycji Turek snują opowieści, które mogły się wydarzyć – w jej pracach miasteczka ożywają na nowo: pojawiają się postaci, zwierzęta, muzyka, gesty i sytuacje, które wymykają się jednoznaczności.
To wydarzenia ważne zarówno dla wyznawców prawosławia ale i miłośników muzyki w ogóle. Przed nami 45. jubileuszowy Międzynarodowy Festiwal Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej.
„Jak cię widzą, tak cię piszą”. Być może tak bardzo wzięliśmy to przysłowie do siebie, że kreujemy dziś swój wizerunek poprzez fotografie w serwisach społecznościowych.
To będzie ekscytujący wieczór: nie tylko nowe wystawy czy warsztaty, ale możliwość spacerowania do północy po instytucjach kulturalnych.
Nieco dwuznaczności nabrał podczas wernisażu tytuł najnowszej wystawy prezentowanej w łomżyńskiej Galerii Pod Arkadami. Tak się bowiem złożyło, że dokładnie w tym samym czasie, ale w innym miejscu, odbywało się w Łomży otwarte bezpłatne spotkanie autorskie z Katarzyną Nosowską. Konkurencja dla "Tu i teraz", bo tak zatytułował swoją wystawę Maciej Czyżewski,...
Prowadzący:
Andrzej Bajguz