Radio Białystok | Magazyny | Podróże po kulturze | Tak brzmiał bunt lat 80. Wystawa o środowisku alternatywnym w Białymstoku
Jak wyglądało, co tworzyło, wydawało i nagrywało, nieraz metodą "zrób to sam", białostockie środowisko alternatywne lat 80. XX wieku? Pokazuje to wystawa PUNKSTOK'80 w Galerii im. Sleńdzińskich w siedzibie przy ul. Wiktorii w Białymstoku.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Tylko w tamtej dekadzie grało tu kilkadziesiąt zespołów punk-rockowych, post-punkowych, nowo falowych, reggae, czy grindcore'owych o awangardowo brzmiących nazwach, takich jak: Variatenhaus, Tempelhof, Lewa Noga Pinokia, Złośliwy Anemik, Listonosz Koń, Ojca Konia Brata Syn, Problemy Pokoju i Socjalizmu, czy Raj Rad.
Na tej ekspozycji są m.in. zdjęcia kapel i ich koncertów, filmy video VHS z koncertów, niezależne wydawnictwa białostockie: ziny, plakaty, ulotki, instrumenty, na których grały w Białymstoku zespoły, a także magnetofony szpulowe, kasetowe, wzmacniacze, gramofony, kolumny oraz regał z kasetami magnetofonowymi i szpule z nagraniami białostockich kapel. Są również materiały z IPN-u - teczki z dowodami na inwigilację tego środowiska niezależnego przez Służbę Bezpieczeństwa.
W szarej epoce PRL-u kwitło to kolorowe życie kontr-kulturowe, w którym ważną rolę odgrywała idea "D.I.A.-zrób to sam".
Wystawa PUNKSTOK'80 otwarta będzie do 11 stycznia.
W najbliższą środę (17.12) w audycji !pod powierzchnią! w Polskim Radiu Białystok po 20:00 opowiedzą o tej kontrkulturze w Białegostoku twórcy tej wystawy: Piotr Znaniecki, Tomasz Kossakowski i Kobas Laksa. Posłuchamy też muzyki białostockich kapel z tamtego okresu, zgranej z kaset.
Śpiew, tradycja i wspólne muzykowanie znów połączą uczestników cyklu "Na styku Kultur", który w styczniu zaprasza na kolejne wydarzenia w Suwalskim Ośrodku Kultury. To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko słuchać muzyki ludowej, ale także aktywnie ją współtworzyć.
Pisanie od zawsze balansuje między talentem a rzemiosłem. Na to pierwsze niekoniecznie mamy wpływ, ale to drugie coraz częściej próbuje się porządkować i rozwijać - na kursach pisania. O tym, czy słowo da się wypracować, opowiadają autorzy kursów i ich uczniowie.
To był wyjątkowy projekt, który autorka nazwała "Szuflandia" 365 miniatur. Przez cały rok Beata Palikot-Borowska codziennie wykonywała miniaturę tkacką. Ostatnia, tkana na ramie, to forma o regularnym kształcie z podstawowym splotem. Ma konopny motyw na białej wełnie i napis LAST.
To sen o mieście, którego już nie ma. Film "Czy pamiętasz ten Białystok? Wersja 2.0." w reżyserii Cezarego Chwicewskiego powstał na podstawie archiwalnych taśm wideo z lat 1985–2005, zebranych od mieszkańców miasta.
Oficjalny pierwszy spektakl wznowieniowy zaplanowano na sobotę (17.01), chociaż najnowszą wersją "Pinokia" w Teatrze Lalki i Aktora wcześniej obejrzy już kilka grup uczniów łomżyńskich szkół.
To jest niejako wspólna książka pisarki z Białegostoku Natalii Suszczyńskiej i jej nieżyjącego już dziadka Mikołaja Hajduka. Powstała w formie tzw. retellingu, który jest tworzeniem nowej wersji jakiejś znanej historii.
Prawie 300 najlepszych zdjęć prasowych z ubiegłorocznej edycji konkursu Grand Press Photo możemy oglądać przed budynkiem Białostockiego Ośrodka Kultury przy ul. Legionowej 5. To zdjęcia pojedyncze, fotoreportażowe, projekty dokumentalne i kategoria Young Poland.
Niedawno sobie przypomniałam, że gdy czujemy presję tego zimowego chaosu, przeorganizowywania rzeczywistości z dni wolnych na dni zajęte - filmy potrafią przyjść z zaskakującą pomocą.
Taniec może przyjmować różne formy - od klasycznego baletu po multimedialne eksperymenty, ale za każdym razem pozostaje przestrzenią do opowiadania emocji.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz