Miłka Malzahn recenzuje film Avatar 3: Ogień i Popiół

14.12.2025, 10:19, akt. 10:36

Nie należy lekceważyć Jamesa Camerona jako twórcy, który pokazuje inne światy. Gdy pojawił się film Avatar, a było to w 2009 roku, wstrzymano oddech. Takie to było wizualnie piękne i dojmująco znaczeniowe, etnograficznie bogate.


Miłka Malzahn, fot. Fotolia.com i PRB
Miłka Malzahn, fot. Fotolia.com i PRB


0:00
0:00
dźwięk do pobraniaMiłka Malzahn recenzuje film Avatar 3: Ogień i Popiół | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

To był rodzaj wizualnej rewolucji i sposób na dotknięcie innego świata. I przypomnienie o... koncepcji awatara - pojęciu wywodzącym się z tradycji hinduistycznej, w której avatāra oznacza "zstąpienie" bóstwa na ziemię. Cameron przeniósł tę ideę do świata science fiction, pozwalając człowiekowi "zstąpić" w inne ciało, by odnaleźć sens i duchową przemianę.

Cameron zabrał nas na inną planetę, pokazał moc wyobraźni, a przy tym wykorzystał wszystkie dostępne hollywoodzkie sztuczki, by opowiedzieć historię, w której można było i śmiać się, i płakać. I tak było - przez wiele lat.

Druga część była wyzwaniem, i dla twórcy, i dla widzów. Wiadomo było, że oczekiwania są… kosmiczne, i że trudno będzie im sprostać. Wielu widzów poczuło rozczarowanie. Dostaliśmy rozrywkę, która nie miała już tego elementu zaskoczenia, w którym można było się zakochać, ale… to wciąż była kompletna opowieść o naszej rzeczywistości - o ludzkich emocjach, wadach i zaletach, indywidualnych i społecznych. Tylko oglądaną z innej perspektywy. To wciąż było to.

Trzecia część budzi emocje, choć już nie tak wielkie. Na pewno jest rozrywką, na pewno Cameron zanurza się głębiej w sprawy globalne, na pewno stawia ludzi - ludzkość - w przestrzeni, w której można się sobie przyjrzeć z dystansu. To są pewniki.

Ale czy film poruszy tę czułą strunę, na którą wielu z nas się nastawia? Trzeba sprawdzić.

Najnowszy Avatar: Ogień i Popiół według pierwszych głosów z pokazów przedpremierowych znów hipnotyzuje obrazem i emocjami, ale pojawia się też znajome westchnienie: że Cameron wciąż śni ten sam sen o Pandorze, tylko z każdym razem ostrzej, głośniej, bardziej.

A Cameron? On sam jest jak osobny gatunek reżysera. Od lat porusza się między inżynierią a wizją, między nauką a baśnią. Jego filmy są nie tylko spektaklem, ale też eksperymentem na granicy technologii i emocji. W końcu to człowiek, który nurkował do wraku Titanica, by potem zrekonstruować go na ekranie z niemal obsesyjną dokładnością. To twórca, który widzi świat jak konstruktor i jak mistyk zarazem.

Cameron, być może nieświadomie, wpisuje się w długą tradycję myślenia o "zstąpieniu" - o przekraczaniu granic formy, natury i świadomości. W Avatarze idea wcielenia nabiera nowego wymiaru: to już nie boska interwencja, lecz techniczna metamorfoza, w której człowiek szuka duchowego odkupienia przez ciało z innego świata. Film zdaje się pytać, czy postęp technologiczny może być współczesnym odpowiednikiem mitu o awatarze - i czy wciąż potrafimy rozpoznać w tym "zstąpieniu" ślad sacrum.

Film od piątku (19.12) w kinach. Są oczywiście inne premiery, ale nie ukrywajmy - większość z nas chce zobaczyć, co nowego może wydarzyć się na Pandorze.



Suwalski Ośrodek Kultury zaprasza na styczniowe wydarzenia

Suwalski Ośrodek Kultury zaprasza na styczniowe wydarzenia


Śpiew, tradycja i wspólne muzykowanie znów połączą uczestników cyklu "Na styku Kultur", który w styczniu zaprasza na kolejne wydarzenia w Suwalskim Ośrodku Kultury. To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko słuchać muzyki ludowej, ale także aktywnie ją współtworzyć.



Warsztat pisarski ważniejszy niż talent?

Warsztat pisarski ważniejszy niż talent?


Pisanie od zawsze balansuje między talentem a rzemiosłem. Na to pierwsze niekoniecznie mamy wpływ, ale to drugie coraz częściej próbuje się porządkować i rozwijać - na kursach pisania. O tym, czy słowo da się wypracować, opowiadają autorzy kursów i ich uczniowie.



365 dni, 365 miniatur. Wyjątkowy projekt Beaty Palikot-Borowskiej

365 dni, 365 miniatur. Wyjątkowy projekt Beaty Palikot-Borowskiej


To był wyjątkowy projekt, który autorka nazwała "Szuflandia" 365 miniatur. Przez cały rok Beata Palikot-Borowska codziennie wykonywała miniaturę tkacką. Ostatnia, tkana na ramie, to forma o regularnym kształcie z podstawowym splotem. Ma konopny motyw na białej wełnie i napis LAST.



Archiwalny Białystok na ekranie. Nowy film Cezarego Chwicewskiego

Archiwalny Białystok na ekranie. Nowy film Cezarego Chwicewskiego


To sen o mieście, którego już nie ma. Film "Czy pamiętasz ten Białystok? Wersja 2.0." w reżyserii Cezarego Chwicewskiego powstał na podstawie archiwalnych taśm wideo z lat 1985–2005, zebranych od mieszkańców miasta.



"Pinokio" wraca na scenę Teatru Lalki i Aktora w Łomży

"Pinokio" wraca na scenę Teatru Lalki i Aktora w Łomży


Oficjalny pierwszy spektakl wznowieniowy zaplanowano na sobotę (17.01), chociaż najnowszą wersją "Pinokia" w Teatrze Lalki i Aktora wcześniej obejrzy już kilka grup uczniów łomżyńskich szkół.



"Białowieskie opowieści" wracają w formie retellingu

"Białowieskie opowieści" wracają w formie retellingu


To jest niejako wspólna książka pisarki z Białegostoku Natalii Suszczyńskiej i jej nieżyjącego już dziadka Mikołaja Hajduka. Powstała w formie tzw. retellingu, który jest tworzeniem nowej wersji jakiejś znanej historii.



Najlepsze zdjęcia prasowe Grand Press Photo przed siedzibą BOK-u

Najlepsze zdjęcia prasowe Grand Press Photo przed siedzibą BOK-u


Prawie 300 najlepszych zdjęć prasowych z ubiegłorocznej edycji konkursu Grand Press Photo możemy oglądać przed budynkiem Białostockiego Ośrodka Kultury przy ul. Legionowej 5. To zdjęcia pojedyncze, fotoreportażowe, projekty dokumentalne i kategoria Young Poland.



Trzy filmy o dźwięku, który opowiada świat. Recenzuje Miłka Malzahn

Trzy filmy o dźwięku, który opowiada świat. Recenzuje Miłka Malzahn


Niedawno sobie przypomniałam, że gdy czujemy presję tego zimowego chaosu, przeorganizowywania rzeczywistości z dni wolnych na dni zajęte - filmy potrafią przyjść z zaskakującą pomocą.



Taniec, emocje i nowe technologie. Młode tancerki szukają nowych form

Taniec, emocje i nowe technologie. Młode tancerki szukają nowych form


Taniec może przyjmować różne formy - od klasycznego baletu po multimedialne eksperymenty, ale za każdym razem pozostaje przestrzenią do opowiadania emocji.




 
 

Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Olga Gordiejew
Dorota Sokołowska



źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok