"Dzień objawienia" Spielberga, czyli obcy wracają

14.06.2026, 09:10, akt. 09:13

Obcy, inni są wśród nas. To zdanie wraca w kulturze jak refren – raz jako lęk, raz jako nadzieja, raz jako metafora naszej własnej obcości wobec świata. Można tę prawdę ubrać w opowieści o Spidermanie, niekoniecznie w wersji supernowoczesnej.


Miłka Malzahn, fot. Fotolia.com i PRB
Miłka Malzahn, fot. Fotolia.com i PRB


0:00
0:00
dźwięk do pobrania"Dzień objawienia" Spielberga, czyli obcy wracają - recenzja Miłki Malzahn | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Dla miłośników filmów retro mam perełkę: pierwszy sezon „Spider Noir” z Nicolasem Cage’em w roli zrezygnowanego, podstarzałego pana Pająka, stylizowanego na Humphreya Bogarta. Jest tu biuro detektywistyczne i są złoczyńcy, którzy nie prosili o supermoce, ale je dostali. I w ten sposób stali się ludzką bronią, narzędziem wielkiej finansjery i jednocześnie dramatem osobistym. Film jest w streamingu, można obejrzeć wersję kolorową i czarno-białą. Polecam kadry czarno-białe – wystylizowane idealnie, cudownie klimatyczne. Serial nie jest detektywistyczno-kosmiczną jazdą bez trzymanki, ale potrafi sprawić naprawdę dużą przyjemność.

I gdzieś obok tych opowieści pojawia się Steven Spielberg – legenda i specjalista od kosmitów. Tym razem jakby domyka pewien krąg. „Dzień objawienia” jest komentarzem do wszystkich wcześniejszych historii o spotkaniu z Innym. Film zbudowany jest w starym, dobrym stylu. Nie jest nowoczesny, ale jest konkretny. Bohaterowie nie są przesadnie wyrafinowani, ale dobrze zagrani. Świetna Emily Blunt prowadzi widza przez opowieść, w której język – także kosmiczny – staje się kluczem do porozumienia.

W recenzjach, zwłaszcza tych osobistych, powraca kilka filozoficznych napięć. Pierwsze dotyczy samego aktu „objawienia”. Co się dzieje, gdy prawda przestaje być ukryta? Wielu widzów pisze o rozczarowaniu: że moment ujawnienia nie przynosi katharsis, lecz raczej dezorientację. Obcy okazują się mniej „obcy”, niż byśmy chcieli – a może to my okazujemy się mniej wyjątkowi. To stara, ale wciąż żywa intuicja: że spotkanie z Innym odbiera nam iluzję centralności.


Drugi wątek to język i komunikacja. Recenzenci zwracają uwagę, że film – podobnie jak „Przybycie” Villeneuve’a – dotyka granicy przekładu. Czy można naprawdę zrozumieć istotę, która nie dzieli z nami doświadczenia świata? Jedna z opinii ujmuje to trafnie: „to nie film o kosmitach, tylko o samotności języka”. Nawet gdy pojawia się wspólny kod, pozostaje pytanie, czy za słowami stoi wspólne znaczenie.

Trzeci trop to teoria spiskowa – stara, dobra, dobrze rokująca. Koncepcja, że temat UFO był przez lata ukrywany przez rządy, dostaje tu swoje obrazowe rozwinięcie. Ale w wielu recenzjach pojawia się ciekawa uwaga: że większym problemem niż samo ukrywanie jest nasza gotowość do wiary w ukrywanie. Innymi słowy – film staje się opowieścią o zaufaniu społecznym, o pęknięciu między instytucją a jednostką.

Nie wszystkie pomysły działają równie dobrze. Motyw ze zwierzętami – w zamyśle mający pokazać wspólnotę biologicznego losu – według wielu widzów wypada niezbyt przekonująco. Koncepcji jest sporo, momentami aż za dużo, ale zasada konstrukcji pozostaje klasyczna: napięcie budowane jest stopniowo, bez fajerwerków, raczej przez atmosferę niż akcję.

I może dlatego film tak dzieli. Dla jednych to świetny powrót reżysera i tematu, dla innych – porażka, głównie przez nierówny scenariusz. Dwie godziny i dwadzieścia minut thrillera w stylu lat 90. Niby retro, ale czemu nie? W osobistych recenzjach powraca jednak coś jeszcze: poczucie, że Spielberg nie tyle opowiada nową historię, ile zadaje stare pytanie raz jeszcze – kim jesteśmy, gdy przestajemy być sami?

Warto w tym kontekście wrócić do „Problemu trzech ciał” czy do „Przybycia” z Amy Adams. Tam atmosfera kontaktu z obcymi jest niemal namacalna: niewiele się dzieje, a napięcie narasta. „Dzień objawienia” idzie inną drogą, bardziej klasyczną, ale dotyka podobnego rdzenia: lęku i fascynacji wobec tego, co przekracza nasze rozumienie.

Bo być może najciekawsze w tych wszystkich opowieściach nie jest to, czy obcy istnieją, lecz to, jak bardzo potrzebujemy ich, żeby opowiedzieć coś o sobie.


Po drugiej stronie. Jarosław Perszko i Kamil Kuskowski w Galerii Slendzińskich

Po drugiej stronie. Jarosław Perszko i Kamil Kuskowski w Galerii Slendzińskich


Lustro i odbicie od wieków intrygują jako metafory poznania, iluzji i autorefleksji. Efekt poszukiwań możemy zobaczyć przy Legionowej 2, na wystawie „Po drugiej stronie”.



Co poleca w piątej części "Ach to Podlas(k)ie" Lech Pilecki?

Co poleca w piątej części "Ach to Podlas(k)ie" Lech Pilecki?


Każdy tom tej książki to przejechane ok. 20 tys. kilometrów po Polsce północno-wschodniej. Ukazała się piąta część oryginalnego przewodnika po naszym regionie "Ach to Podlas(k)ie". Jego autor Lech Pilecki zebrał w tym cyklu łącznie już ponad 500 podlaskich opowieści.



Witkacy po konserwacji. „Drugie życie Czystej Formy” w salach białostockiego Ratusza

Witkacy po konserwacji. „Drugie życie Czystej Formy” w salach białostockiego Ratusza


Pastele to absolutna wizytówka Stanisława Ignacego Witkiewicza, a ten genialny artysta potrafił tworzyć dzieła, które do dziś hipnotyzują widzów.



Białystok z kulturą. Otwarte spotkania, warsztaty, kultura przy kawie

Białystok z kulturą. Otwarte spotkania, warsztaty, kultura przy kawie


„Białystok z Kulturą” to strategiczny dokument, który ma realnie odpowiedzieć na potrzeby mieszkańców. Stać się drogowskazem dla miasta, wskazać kierunki rozwoju, trendy oraz sposoby działania.



Za kilka dni ruszy folkowy Festiwal Wielu Kultur i Narodów w Czeremsze

Za kilka dni ruszy folkowy Festiwal Wielu Kultur i Narodów w Czeremsze


Ta impreza stara się łączyć podlaską kulturę z kulturą całego świata. W piątek (07.24) zacznie się folkowy Festiwal Wielu Kultur i Narodów w Czeremsze. Na dwóch scenach przez 3 dni będziemy mogli słuchać muzyki z Europy, Afryki i Ameryki Południowej.



Wystawa  „Arpilleras - nici pamięci” w Muzeum Pamięci Sybiru

Wystawa „Arpilleras - nici pamięci” w Muzeum Pamięci Sybiru


Arpilleras to kolorowe obrazy wykonane z tkanin, tradycyjna forma rękodzieła w Chile. W latach dyktatury Augusta Pinocheta zyskały jednak zupełnie nowe znaczenie. Stały się jednym z najważniejszych symboli oporu przeciwko wojskowej dyktaturze.



Plany i koncepcje funkcjonowania OiFP według nowej dyrektor. Na początek dwie premiery

Plany i koncepcje funkcjonowania OiFP według nowej dyrektor. Na początek dwie premiery


"Opowieści Hoffmanna" i "Nabucco" - takie operowe premiery zapowiada Małgorzata Bil-Jaruzelska, która od 1 września ma objąć stanowisko dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku.



Jazz w sercu Puszczy Augustowskiej. Nadchodzi 17. Buduk Jazz Festiwal

Jazz w sercu Puszczy Augustowskiej. Nadchodzi 17. Buduk Jazz Festiwal


Puszcza Augustowska będzie kołysać się w rytmach jazzu. W piątek (17.07) rozpoczyna się dwudniowy Buduk Jazz Festival.



Tegoroczna Podlaska Oktawa Kultur pod hasłem "Pogranicza"

Tegoroczna Podlaska Oktawa Kultur pod hasłem "Pogranicza"


"Pogranicza" - to hasło 18. edycji Podlaskiej Oktawy Kultur. Tym razem na festiwalu w Białymstoku i w siedmiu podlaskich miejscowościach wystąpi 20 wykonawców z Polski, Ukrainy, Bośni i Hercegowiny oraz Francji.




 
 

Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Olga Gordiejew
Dorota Sokołowska



źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok