Po raz pierwszy zdjęcia Bolesława Augustisa pojawiły się w Nowej Zelandii - kraju, w którym fotograf spędził większość swojego życia.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Po raz pierwszy zdjęcia Bolesława Augustisa pojawiły się w Nowej Zelandii - kraju, w którym fotograf spędził większość swojego życia. Wystawa "Bolesław Augustis. Two Homelands / Dwie ojczyzny" zaprezentowana została w ramach Auckland Festival of Photography. To efekt ponad 20 lat pracy nad archiwum fotografa, prowadzonej przez Stowarzyszenie Edukacji Kulturalnej "Widok".
Jej początkiem było sensacyjne odkrycie z 2004 roku, kiedy w starej szopie w centrum Białegostoku odnaleziono około 12 tysięcy negatywów Augustisa z lat 1935-1938. To największy zachowany zbiór przedwojennych fotografii miasta, a zarazem jeden z najciekawszych przykładów polskiej fotografii ulicznej XX wieku.
Międzynarodowej wystawie towarzyszyło drugie, poprawione wydanie albumu "Augustis". Białostoczanie mogli zapoznać się z nową publikacją podczas spotkania podsumowującego projekt w Galerii im. Sleńdzińskich.
Książka "Augustis" ukazała się w nakładzie 500 egzemplarzy. Na 224 stronach zaprezentowano 100 fotografii - głównie z przedwojennego Białegostoku. Za wybór zdjęć odpowiadał Grzegorz Dąbrowski, projekt graficzny przygotowała Anna Nałęcka-Milach (Tapir Book Design), teksty wprowadzające napisali Monika Żmijewska i Wojciech Nowicki, a historyczne podpisy opracował Andrzej Lechowski.
Publikacja została przygotowana w wersji dwujęzycznej - również w języku angielskim.
Już niebawem można będzie oglądać malowniczy zakątek w ciechanowieckim Muzeum Rolnictwa im. Księdza Krzysztofa Kluka. Tajemniczo nazwano go uśmiechem jednego z najsłynniejszych impresjonistów - a twórcą jest profesor Witold Paweł Burkiewicz.
"Dziupla jest metaforą twórczego schronu: miejsca, gdzie dojrzewają idee, fermentują emocje, a artyści i artystki mogą pozwolić sobie na ryzyko, eksperyment i szczerość - tak Edycję Dziupli LasFestu - Międzynarodowego Festiwalu Teatralny w Lesie zapowiadają jego organizatorzy i zapraszają do Siedliska Solniki 44 koło Zabłudowa.
21 ceramicznych rzeźb autorstwa Alfonsa Karnego jest już w posiadaniu Muzeum Podlaskiego. Dotychczas prace znajdowały się w depozycie, a teraz oficjalnie trafiły do muzealnych zbiorów.
Trzykrotnie więcej miejsca na pokazanie zbiorów i to w sposób nowoczesny. Już niebawem będziemy oglądać eksponaty Muzeum Wojska w nowym miejscu, na Węglowej, które - z Parkiem Militarnym i pobliskim Muzeum Pamięci Sybiru - stanie się jednym z najciekawszych kompleksów wystawienniczych w Białymstoku.
Czy macie/miewacie czasem problem nadmiaru książek w domu? Np. z powodu śmierci rodziców i pozostawionej przez nich biblioteczki, spadku lub przeprowadzki do mniejszego mieszkania? Od przybytku głowa nie boli, a jednak... Co z nimi robić, by nie trafiły na makulaturę?
To pierwszy polski dokumentalny film immersyjny na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Jego autorem jest pochodzący z okolic Gródka koło Białegostoku artysta Michał Stankiewicz. Bohaterką projektu "Being in you" jest amerykańska wokalistka Cat Janice, która zmarła na nowotwór w 2024 roku.
Na cmentarzu żydowskim przy ulicy Wschodniej w Białymstoku oficjalnie odsłonięto w niedzielę (2.08) mur i bramę nekropolii po remoncie.
Kate Rogowska tworzy niezwykłe kolekcjonerskie lalki, nadając im ludzki wygląd i metafizyczny wyraz. Teraz pracuje nad figurką lalki inspirowaną powieścią „Mały Książę”. To tematyczny międzynarodowy konkurs wystawy DollPrague 2026.
To muzyczna awangarda, jeśli chodzi o festiwale. W Białymstoku trwa Julliet EM Festival, od lat wpisujący się w mapę elitarnych letnich imprez muzycznych.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz