To pierwszy polski dokumentalny film immersyjny na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Jego autorem jest pochodzący z okolic Gródka koło Białegostoku artysta Michał Stankiewicz. Bohaterką projektu "Being in you" jest amerykańska wokalistka Cat Janice, która zmarła na nowotwór w 2024 roku.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Widzowie poprzez VR-owe gogle przenoszą się w trójwymiarowy, cyfrowy świat bohaterki, ale nie obserwują jej w sposób bierny - stają się jej awatarem. To zmarła piosenkarka symbolicznie doświadcza świata poprzez oddech, emocje i zmysły uczestników.
Pomysł na film wziął się z pytania: "co pozostaje po nas po naszej śmierci?" Wyjaśnia reżyser filmu:
Czy możemy istnieć we wspomnieniach innych ludzi? Także czy możemy istnieć w ich wyobraźni i też w gestach, które wykonają? XR, czyli extended reality. Używamy do tego gogli VR, z tym że nasz projekt jest bardziej mixed reality, czyli mieszana rzeczywistość. Rzeczywistość bohaterki nakłada się na rzeczywistość widza. Widz jednocześnie widzi pokój bohaterki, ale też może wyjrzeć za pokoju bohaterki i zobaczyć swoją przestrzeń. Albo też może widzieć swoje ręce, na swoich rękach zobaczyć ręce Cat Janice, głównej bohaterki, która poprosi cię, jeżeli chcesz, czy możesz podążyć za jej dłonią. My stajemy się niejako jej awatarem. Powiedziałbym, że to jest współczesny rytuał Dziadów i jesteśmy w takim miejscu pomiędzy: między światem cyfrowym a naszym światem, zaświatami a naszym światem - tłumaczy Michał Stankiewicz.
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji zacznie się 2 września. "Being in you" zakwalifikował się do konkursu głównego sekcji Venice Immersive.
Na ten festiwal do konkursu Orizzonti zakwalifikował się też film "Cudze rzeczy" w reżyserii Grzegorza Dębowskiego z udziałem aktorki supraskiego Teatru Wierszalin Moniki Kwiatkowskiej. "Cudze rzeczy" to historia Kasi (Monika Kwiatkowska), która zarabia na życie okradając mieszkania.
Co zostało dziś z życia i twórczości Sokrata Janowicza, który zmarł w 2013 roku? Pretekstem do rozmów na ten temat była 90. rocznica urodzin tego białoruskiego i polskiego pisarza, publicysty i tłumacza pochodzącego z Krynek.
Wyobraźmy sobie: wiejski kondukt żałobny z małą trumną, którą przewozi koń w zaprzęgu, czy walec jadący przez pole róż, miasto ze starych liczydeł, korek aut na rondzie, kilkupiętrowy szpital, w którym trwa operacja, studnię-żurawia i maciorę karmiącą prosiaki...
Spojrzeć na teatr w nowy sposób, dotrzeć do osób, przestrzeni i przedmiotów, które na co dzień są niedostępne, odkryć nowe warstwy emocji, napięć czy symboliki - to wszystko towarzyszy najnowszej wystawie „Reinterpretacje” w białostockiej Galerii Slendzińskich.
"Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie" - cytat z tegorocznej edycji Narodowego Czytania mógłby być chyba przewrotnym mottem najnowszej wystawy Galerii Pod Arkadami w Łomży.
Przez pół wieku uświetnia lokalne uroczystości, reprezentuje nasz region na przeglądach w kraju i zagranicą. Tam swoje pasje mogą realizować młodzi ludzie. 50-lecie świętuje Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Jasionówki.
Kiedy w latach 30 XX wieku: miejscowości Stara Grzybowszczyzna, a później Wierszalin, pojawiły się w świadomości lokalnych mieszkańców, nikt nie przypuszczał, że tak mocno zapiszą się w micie tego miejsca.
Jesień - ustalmy - jest porą roku, która pasuje do melancholijnych opowieści. Lato to feeria barw, wydarzeń i atrakcji; człowiek usiłuje zdążyć za światłem, wyjazdami, spotkaniami, za wszystkim, co właśnie się dzieje.
To prawdopodobnie pierwsze na świecie takie wydarzenie muzyczne, organizowane na terenie szpitala psychiatrycznego. W niedzielę (6.09) Salon Ambientu w Choroszczy z tą płynącą, raczej instrumentalną muzyką elektroniczną.
Kojarzony z muzyką buntowników, tych, których Peja nazywał nigdyś "ludźmi ulicy". Dziś łączy pokolenia, porusza serca i potrafi również nieść dobro. Mowa o rapie, który zdominował festiwal Podlaskie dla Ciebie w Białymstoku.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz