Wyszywając, tkają obrazy z osobistych historii. Igła przewleka więc przez materiał nie tylko kolorowe nici, ale również - jeśli nie przede wszystkim - wzruszenia i tęsknoty każdej z nich. Choć nie ma tu ograniczenia na konkretną płeć, to głównie kobiety przyszły na pierwsze warsztaty “Sploty Pamięci”.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Organizuje je Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku.
Celem spotkań jest czerpanie z chilijskiej tradycji tworzenia arpilleras, czyli kolorowych tekstylnych obrazów, które w latach dyktatury Augusta Pinocheta nabrały szczególnego znaczenia.
Były one swoistym manifestem matek, żon, sióstr i córek osób zatrzymanych i zaginionych po zamachu stanu w 1973 roku w Chile. Dzięki inicjatywie Andrésa Mauricia Rojas Rojas, obrazy przyjechały do Muzeum Pamięci Sybiru.
A warsztaty “Sploty Pamięci” są okazją do tego, aby zainspirować się chilijskim rękodziełem, pokazując jednocześnie uniwersalizm ludzkich uczuć i emocji.
Odbędą się jeszcze dwa spotkania warsztatowe: 27 września i 11 października. Nie trzeba być obecnym na wszystkich zajęciach: jeśli ktoś ma przestrzeń tylko na jeden dzień, to również może wziąć w nich udział.
Organizatorki podkreślają również, że warsztaty są otwarte nie tylko dla osób szyjących na co dzień, ale też dla zupełnie początkujących. Nie chodzi o kunszt ani wymyślną technikę: chodzi o zmaterializowanie wspomnienia, które zajmuje szczególne miejsce w naszym sercu.
Galeria im. Sleńdzińskich we współpracy z miastem prowadzi wielki Samospis białostockiego środowiska twórczego.
Sobotni (10.10) koncert w Łomży był bardzo nietypowy. Muzyka kurpiowska w filharmonii, 170 artystów i tajemniczy tytuł: "Młodzi Skierkowskiemu".
To dla nich okazja do integracji, wymiany artystycznych spostrzeżeń i spotkania. W Białowieży trwa 33. Ogólnopolski Plener Plastyczny.
W Okręgowej Izbie Lekarskiej przypomnieli o lecie. Okazuje się bowiem, że nieplanowanym motywem przewodnim pleneru - z którego zdjęcia od soboty (10.10) możemy oglądać stały się upalne dni.
Nowa powieść Marcina Silwanowa pt. "Kruchość". Akcja rozgrywa się m.in. w Białymstoku, podlaskiej wsi oraz mrocznym lesie, w którym zostaje zamordowana kobieta.
O zmieniających się funkcjach muzeów rozmawiali w Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku muzealnicy i eksperci z wielu zakątków świata: od Hiszpanii po Kambodżę.
Prof. Jerzy Bralczyk oczarował publiczność Książnicy Podlaskiej erudycją, humorem i retorycznym kunsztem.
W najnowszym przeglądzie filmowym przyglądamy się mrocznemu thrillerowi „Verity. Coraz większy mrok” z Anne Hathaway, demaskującemu mechanizmy Facebooka „The Social Reckoning” oraz szalonemu widowisku „Digger” z niezwykłą rolą Toma Cruise’a.
Jesienią Białystok staje się centrum sztuki - żywym ekosystemem spotkań, idei i obrazów.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz