Radio Białystok | Magazyny | Potyczki z językiem | Co naprawdę znaczy "szponcić"? Młodzieżowe słowo roku pod lupą
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Młodzieżowe słowa roku mają to do siebie, że są bardzo ulotne, ale też znane i lubiane w określonym kręgu - oczywiście młodzieżowym. Ale żeby nikt nie poczuł się wykluczony Młodzieżowe słowo roku 2025 omawiamy też w naszych Potyczkach z Językiem. Tym słowem jest "szponcić".
Czekamy oczywiście na pytania dotyczące wszelkich językowych dylematów - piszcie na studio@radio.bialystok.pl.
"Osoba aktorska", "osoba grenlandzka"... Czy język inkluzywny to znak czasów, czy absurd?
Skoro w Potyczkach z językiem było młodzieżowe słowo roku, to powinno też być wyłonione przez ekspertów Słowo Roku 2025 - bez przymiotnika "młodzieżowe".
Wielu z nas mówi, że posiada wiedzę na jakiś temat, ale posiadamy też potomstwo, a nawet rany posiadamy. I tak się już do tego posiadania przyzwyczailiśmy, że nadużywanie tego czasownika przestało nas razić. A może jednak powinno?
Nowy rok przynosi zazwyczaj sporo zmian w różnych dziedzinach życia. Rzadko dotyczą one języka, ale nie tym razem. Otóż mamy 11 zmian w polskiej ortografii, które będą obowiązywać od stycznia.
W audycji niezbyt przyjemny temat, związany z pobytem na SOR-ze. A co do tego mają potyczki z językiem? Oj, mają.
Mamy gorączkę przedświątecznych zakupów i płynące zewsząd zachęty do korzystania z promocji, wyprzedaży i innych okazji. Ale jeśli słyszymy - minus 30 procent taniej? To o ile jest taniej, a może ten minus redukuje obniżkę?
To jedno z ulubionych słów polityków (ale nie tylko ich), które robi w polszczyźnie ogromną karierę. Dziś w Potyczkach z językiem - prioriotet i priorytety.
Osobiście uważam, że zasady poprawnej polszczyzny powinien znać każdy użytkownik języka. Osobiście też nie widzę nic złego w tym, że regularnie o tym przypominamy... Wielu z nas coś "osobiście" uważa, "osobiście" coś robi, "osobiście" sprawdza... To chyba dobrze, a może jednak nie?
Skąd w naszej polszczyźnie bardzo popularne, ale paradoksalnie przecież brzmiące, stały się takie zwroty jak: strasznie mi się to podoba, strasznie pięknie to wygląda, czy nawet strasznie dziękuję, albo strasznie przepraszam?
Prowadzący:
Iza Serafin