Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Jeśli na przystanku przy ulicy Zwierzynieckiej nie stoi autobus, kierowca samochodu osobowego może przejechać przez oznaczone linie przystankowe i kontynuować jazdę w kierunku skrętu w Świerkową, bo jest tu linia przerywana, więc dozwolone jest jej przekraczanie, najeżdżanie na nią oraz zmiana pasa ruchu. Problem pojawia się wtedy, gdy autobus już na przystanku stoi.
Czy w takiej sytuacji trzeba zawsze czekać za nim?
To jest miejsce, w którym są linie przystankowe. Kierowca samochodu jest uprawniony do tego, żeby przez taką linię przejeżdżać, czyli – mówiąc w skrócie – jechać po tych liniach, jechać po tym przystanku. Natomiast gdy stoi tam autobus, może zjechać w prawą stronę, czyli ustawić się przed autobusem, ale zaznaczając: jeżeli stosuje się do linii poziomych – tłumaczy podkom. Malwina Trochimczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Więc jeżeli jest tam linia ciągła, tej linii ciągłej przekroczyć nie może. To też w zależności od tego, w jakiej odległości ustawi się autobus. Bo jeżeli samochód zmieści się przed autobusem, jak najbardziej może w tym miejscu wykonać manewr skrętu w prawo - dodaje.
Czyli decydujące znaczenie ma oznakowanie poziome. A jak sytuację oceniają kierowcy i osoby korzystające z tego przystanku?
To jest zaznaczone, że stąd do stąd parkuje autobus. Ale on się mieści w granicach. On musi tu skręcić, jak inaczej zjedzie do boku? W ostatniej chwili jak tutaj zjeżdżają... A nie może skręcić, nie może zjechać, bo jest ciągła.
Na Zwierzynieckiej, w rejonie tego przystanku, występuje linia przerywana, natomiast bliżej skrętu – linia ciągła z przerywaną. Co oznacza, że jeśli autobus zatrzyma się blisko końca przystanku i kierowca osobówki, zmieniając pas, nie zmieści się na linii przerywanej, to powinien ustawić się za autobusem.
Jeżeli autobus stoi w miejscu, gdzie te linie ciągłe obowiązują, no niestety w tym momencie kierowca nie może wjechać. Musi się ustawić za autobusem i tę chwilę, kiedy autobus odjedzie, poczekać. Zabronione jest natomiast zatrzymywanie się w tym miejscu i postój pojazdu. Także nie może utrudniać ruchu autobusowi komunikacji miejskiej - mówi podkom. Malwina Trochimczuk.
Najważniejsze jest więc to, by nie patrzeć wyłącznie na stojący autobus, ale przede wszystkim na oznakowanie poziome. Jeśli linia pozwala na przejazd, można kontynuować jazdę i skręcić w Świerkową. Jeśli pojawia się linia ciągła, której nie wolno przekroczyć, trzeba pozostać za autobusem i poczekać, aż ten odjedzie.
W tym miejscu, tuż za skrętem, wzdłuż ulicy Zwierzynieckiej znajduje się też przejście dla pieszych oraz droga dla rowerów, co oznacza, że kierowca powinien dokładnie obserwować otoczenie i bezwzględnie przepuścić rowerzystów i pieszych, tak by bezpiecznie wykonać cały manewr.
Czerwone znaczy stój, zielone znaczy jedź - tak uczą najmłodszych już w przedszkolach. Czy jednak ma to zawsze zastosowanie? Bywają sytuacje nieszablonowe, o czym mogą przekonać się kierowcy m.in. w Białymstoku w godzinach szczytu. Co to za sytuacje?
To kolejny temat, który zgłosili nam nasi słuchacze, a dotyczy pierwszeństwa przy skręcie w lewo. Chodzi o skrzyżowanie ulic 11 Listopada i Zwierzynieckiej w Białymstoku. Czy jeśli jedziemy od lodowiska i chcemy skręcić w lewo w Zwierzyniecką, to czy możemy po skręcie zająć od razu lewy pas do jazdy prosto?
Jak prawidłowo przejechać obok przystanku autobusowego, który znajduje się bezpośrednio na pasie ruchu? Chodzi o sytuację, gdy nie ma klasycznej zatoki autobusowej i autobus zatrzymuje się na jezdni.
W Radiowskazie w Polskim Radiu Białystok zajmiemy się skrzyżowaniem ulicy Sikorskiego i Kolejowej w Łomży. Wielu kierowców zastanawia się, czy można tam zawracać. Postanowił to sprawdzić Paweł Wądołowski.
Są na drodze miejsca, których kierowcy zgodnie z przepisami powinni unikać. Mowa między innymi o powierzchniach wyłączonych z ruchu, oznaczonych charakterystycznymi pasami.
Z tym problemem zgłosili się do nas słuchacze. Na wielu białostockich osiedlach obowiązują tzw. strefy zamieszkania.
Parkujące na osiedlowych parkingach ponadgabarytowe samochody, zwłaszcza transportowe i dostawcze, to spore utrudnienie dla innych mieszkańców. Bywa, że parkowane prostopadle do osi jezdni wystają na ulicę, zaś zaparkowane równolegle często zajmują więcej niż jedno miejsce.
Widzimy je na wielu skrzyżowaniach w Białymstoku i całym regionie, ale czy na pewno pamiętamy, jak się na nich zachować?
Wielkogabarytowe transport maszyn wojskowych to ostatnio dość powszechny widok w Łomży. Zwłaszcza w tej części miasta, gdzie jest jednostka wojskowa. Wielu kierowców nie wie jak się zachować kiedy widzą takie transporty.