Debiut Pietuszewskiego
W drużynie FC Porto zagrali też Jakub Kiwior i w końcówce spotkania Jan Bednarek.
W pierwszym składzie FC Porto znalazł się tylko Kiwior, a Bednarek i Pietuszewski rozpoczęli mecz na ławce rezerwowych. Piłkarze Vitorii grali bardzo odważnie w starciu z liderem.
Według statystyk mecz był wyrównany, a gospodarze oddali nawet więcej strzałów. W 27. minucie rzut karny zmarnował napastnik Porto - Hiszpan Samu.
Pietuszewski wywalczył rzut karny!
Włoski trener Francesco Farioli w 73. minucie wpuścił Oskara Pietuszewskiego na boisko. Były skrzydłowy Jagiellonii Białystok był bardzo aktywny i często dryblował. Jeden z jego rajdów został przerwany faulem, choć początkowo arbiter uznał, że obrońca zagrał czysto. Zmienił jednak zdanie po analizie VAR.
W 85. min. Varela z 11 metrów umieścił piłkę w prawym dolnym rogu bramki.
Bednarek w 88. min. zastąpił Alberto Costę, a Pietuszewski napędzał kolejne akcje FC Porto. Grał agresywnie i po ostrym wejściu został napomniany żółtą kartką.
Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, gdyż po kolejnym faulu na młodym Polaku drugą żółtą kartkę zobaczył Kabowerdeńczyk Telmo Arcanjo.
Pietuszewski na początku stycznia przeszedł do FC Porto z Jagiellonii Białystok. Duma Podlasia może na tym transferze zarobić ok. 10 mln euro.
FC Porto wciąż jest niepokonane w lidze portugalskiej. Zanotowało 17 zwycięstw i remis, zdobywając 52 pkt.
W Portugalii o debiucie Pietuszewskiego
W debiucie w barwach FC Porto polski pomocnik Oskar Pietuszewski był jednym z najlepszych piłkarzy „Smoków” - twierdzą w poniedziałek portugalskie media po wygranym 1:0 przez ekipę biało-niebieskich spotkaniu ligowym przeciwko Vitorii Guimaraes.
Dziennik „A Bola” w podsumowaniu rozegranego w Guimaraes niedzielnego spotkania ocenił 17-letniego Polaka jako jednego z trzech najlepszych graczy FC Porto.
Sportowy dziennik z Lizbony najlepszym zawodnikiem wieczornego starcia uznał bramkarza FC Porto i reprezentacji Portugalii Diogo Costę, dając mu siódemkę w dziesięciostopniowej skali.
Podobną ocenę otrzymał Argentyńczyk Alan Varela, który dał zwycięstwo „Smokom” po strzale z rzutu karnego podyktowanego w 85. minucie spotkania za faul na grającym od 73. minuty Pietuszewskim. Wprawdzie początkowo sędzia nie odgwizdał karnego, ale po analizie VAR zmienił decyzję i pokazał na jedenasty metr.
„Ale debiut! Polski 17-nastolatek był decydujący dla triumfu dzięki wywalczeniu rzutu karnego, który Varela zamienił na jedynego gola meczu” – podsumowała występ Pietuszewskiego „A Bola”.
Stacja Sport TV transmitująca spotkanie z Guimaraes również oceniła jako bardzo dobry występ Pietuszewskiego i Kiwiora. Odnotowała też pojawienie się w ostatnich minutach meczu trzeciego Polaka Jana Bednarka.
„Oskar Pietuszewski gra bez zahamowań. Nie myśli dwa razy” – oceniła postawę debiutującego w FC Porto nastolatka z Białegostoku.
„Wszedł w końcówce, zrobił karnego, dostał kartkę. To dużo jak na kogoś w wieku siedemnastu lat, który debiutuje wchodząc na murawę pod koniec ważnego spotkania, które de facto przesądził” – podsumował Sport TV.
Wydawany w Porto dziennik „O Jogo” odnotował tymczasem pomeczowe słowa uznania dla młodego Polaka od trenera „Smoków” Francesco Fariolego.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszego wrażenia, jakie zrobił Pietuszewski - ocenił debiut pomocnika włoski szkoleniowiec.
źródło: PAP | red: wsz, tk