Radio Białystok | Sport | Adrian Siemieniec: To było ważne dla nas, żeby zacząć nowy rok od zwycięstwa [wideo]
Jagiellonia Białystok doskonale rozpoczęła rundę wiosenną piłkarskiej ekstraklasy. W sobotnim (31.01) meczu żółto-czerwoni wygrali z Widzewem Łódź 3:1 (1:0).
Adrian Siemieniec: Uważam, że to jest zasłużone zwycięstwo
W swoim pomeczowym komentarzu trener Jagiellonii Białystok Adrian Siemieniec podkreślił wagę zwycięstwa w meczu inaugurującym rundę wiosenną ekstraklasy.
Bardzo ważne było dla nas, żeby zacząć ten nowy rok od zwycięstwa w lidze. Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe tutaj. Wiedzieliśmy z jakim przeciwnikiem przyjdzie nam się mierzyć - powiedział na konferencji trener Siemieniec.
Zwrócił też uwagę na warunki pogodowe, w jakich był rozgrywany mecz.
Trzeba się zastanowić faktycznie, czy to są warunki do grania w piłkę, bo ta pogoda, jeżeli chodzi o temperaturę odczuwalną to jest naprawdę ekstremalna i trudno jest funkcjonować w tym, a już na pewno grać w piłkę. Ta płyta stawała się z minuty na minutę coraz bardziej zmarznięta i każdy pojedynek, każde starcie, to tylko człowiek oczy przymykał - czy wszyscy wyjdą z tego cało. Mecz udało się cały rozegrać, ale na pewno poddaję to pod dyskusję.
Opisując sam przebieg spotkania Adrian Siemieniec podkreślał, że z perspektywy ławy trenera, za wyjątkiem końcówki meczu, czuł dojrzałość swojego zespołu.
Tak naprawdę do momentu straconej bramki, to czułem kontrolę nad meczem, nawet jeżeli nie mieliśmy piłki i Widzew atakował pozycyjnie. Cieszę się na pewno z tego, że strzeliliśmy trzy gole. Pewnie mogliśmy uniknąć tej straconej bramki, ale byłbym teraz niesprawiedliwy wobec drużyny, gdybym narzekał na to, że straciliśmy tego jednego gola. Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa na trudnym terenie. Uważam, że to jest zasłużone zwycięstwo.
Igor Jovicević: Rywal był zwyczajnie skuteczniejszy
Trener Widzewa Łódź Igor Jovicević w swoim pomeczowym komentarzu wskazał, który moment meczu był decydujący.
Rywal był zwyczajnie skuteczniejszy i wykorzystał sytuację, które sobie stworzył. Ta pierwsza bramka, którą zdobyli rywale, ustawiła spotkanie, biorąc pod uwagę, również te warunki, które mieliśmy na boisku i tę pogodę, która towarzyszyła zawodom. Ten wynik, który bardzo długo się utrzymywał (0:3) był trochę zbyt drastyczny, zbyt mocno podkreślał tę przewagę Jagiellonii, biorąc pod uwagę statystyki, które udawało się osiągnąć przez Widzew - powiedział trener Jovicević.
Mimo porażki Igor Jovicević dostrzegł wiele pozytywów po stronie swojej drużyny.
Wiele elementów po stronie Widzewa było dobrych, ale oczywiście najważniejsza jest ta statystyka związana ze strzelonymi bramkami. Moim zadaniem jest znaleźć sposób, aby ten wynik był w przyszłości lepszy i jestem pewien, że ten wynik przyjdzie, i że będzie lepiej - mówił na konferencji trener Igor Jovicević.
Bartłomiej Pawłowski: Nasze strzały nie były celne
Kapitan Widzewa Łódź Bartłomiej Pawłowski odpowiadając na pytanie dziennikarza szczegółowo przedstawił przyczyny porażki.
Nie było to spotkanie w pierwszej połowie, w którym było dużo wymiany piłki między zawodnikami. Zresztą ta piłka była dość bezpośrednio dogrywana do napastników, albo gdzieś ewentualnie po kontrataku. Tak też bramkę straciliśmy. Sami dostaliśmy się kilkukrotnie pod bramkę przeciwnika, ale gdzieś to operowanie piłką w tej końcowej fazie nie było na najwyższym poziomie. Nasze strzały nie były celne. Nie stworzyliśmy takiego zagrożenia jak Jagiellonia, która oddała tych strzałów mniej, ale były one w kierunku bramki - mówił po meczu Bartłomiej Pawłowski.
Zaznaczył, że teraz kluczowa jest spokojna praca Widzewa nad wykańczaniem akcji.
| red: pp, wsz, zmj