Radio Białystok | Sport | Adrian Siemieniec: zdobyliśmy naprawdę ładne bramki i z tego bardzo się cieszę [wideo]
W wyjątkowych, bo czarno-czerwonych strojach nawiązujących do barw 42. Pułku Piechoty, piłkarze Jagiellonii pokonali lubelski Motor. Zwycięstwo dało Białostoczanom awans na pierwsze miejsce w tabeli.
Adrian Siemieniec: dobra energia, dużo takiej pasji w grze, odwagi, intensywności
Pomeczowy komentarz trener Jagiellonii Białystok Adrian Siemieniec rozpoczął od życzeń dla kibiców Dumy Podlasia z okazji Święta Ultry, następnie przeszedł do podsumowania spotkania.
Chciałbym zacząć od pochwał i komplementów w kierunku drużyny Motoru i trenera Stolarskiego za ,do pewnego momentu, bardzo dobry, wyrównany mecz. Kluczowym momentem w tym meczu to była minuta, w której zrobiliśmy zmiany. To co mnie cieszy, to to, że dzisiaj była rywalizacja w zespole, która polega na tym, że zawodnicy, którzy wchodzą na boisko potrafią dać sygnał i przenieść grę na połowę przeciwnika.
Nasze wejście w drugą połowę meczu nie było dobre, Motor miał inicjatywę. Potem, po zmianach zawodników z naszej strony, ten obraz meczu faktycznie się zmienił. Dobra energia, dużo takiej pasji w grze, odwagi, intensywności. Przyspieszyliśmy i zdobyliśmy naprawdę ładne bramki i z tego bardzo się cieszę - mówił po meczu Adrian Siemieniec.
Mateusz Stolarski: po tej straconej bramce nie byliśmy już w stanie zareagować
Trener Motoru Lublin Mateusz Stolarski podobnie jak Adrian Siemieniec, na kluczowy fragment spotkania wskazał moment zmian zawodników w drużynie Jagiellonii.
Do 65. minuty to był taki mecz cios za cios. Obydwie drużyny miały szanse na bramki. Natomiast po 65. minucie kiedy doszło do pierwszych zmian w Jagiellonii widać było, że trochę bardziej nas przycisnęła i niesiona dopingiem publiczności spowodowała, że straciliśmy tę bramkę w 72. minucie. Po tej straconej bramce nie byliśmy już w stanie zareagować, piłkarze Jagiellonii złapali swój rytm i raczej dominowali na boisku - mówił na konferencji Mateusz Stolarski.
Mateusz Stolarski pomeczowy komentarz zakończył gratulacjami dla Jagiellonii.
Afimico Pululu: wskazałem kierunek
Napastnik Jagiellonii Białystok Afimico Pululu po meczu nie krył radości ze zdobytej pierwszej w tym spotkaniu bramki dla Dumy Podlasia.
Jestem szczęśliwy, że byłem w stanie pomóc drużynie tą bramką, ponieważ wskazałem kierunek i później zdobywaliśmy kolejne gole i finalnie wygraliśmy spotkanie - mówił po meczu Afimico Pululu.
Samed Bazdar: mogę grać w ataku na każdej pozycji
Samed Bazdar, który strzelił dla Jagiellonii jedną z bramek (swoją pierwszą w drużynie Dumy Podlasia), w pomeczowej rozmowie podkreślił swoją uniwersalność na boisku.
- Normalnie większość czasu gram jako dziewiątka, ale wcześniej grałem również jako skrzydłowy. Myślę, że mogę grać w ataku na każdej pozycji - mówił Samed Bazdar.
| red: pp, zmj