Radio Białystok | Sport | Ostatni wyjazd w sezonie - Jagiellonia zremisowała z GKS Katowice
To był ostatni wyjazdowy mecz Jagiellonii Białystok w tym sezonie. Żółto-Czerwoni zremisowali z GKS Katowice 2:2.
Mecz w Polskim Radiu Białystok
Jagiellonia Białystok w niedzielę (17.05) grała na wyjeździe z GKS Katowice i zremisowała to spotkanie 2:2.
Mecz relacjonowaliśmy w Polskim Radiu Białystok i na radiowym kanale na YouTube: youtube.com/@RadioBialystok.
Bardzo dobry początek gospodarzy
Białostoczanie stracili już szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego, ale - podobnie jak GKS - walczą o czołowe miejsca. Katowiczanie w ostatniej kolejce bezbramkowo zremisowali w Gliwicach z Piastem 0:0. Jagiellonia w środę pokonała w zaległym spotkaniu na wyjeździe Raków Częstochowa 2:0.
W niedzielę nie zagrał pauzujący za żółte kartki kapitan gości Taras Romanczuk.
Gospodarze zaczęli spotkanie bardzo obiecująco, bo od zdobycia gola. Już w trzeciej minucie rozmontowali defensywę rywali - z końcowej linii piłkę wycofał Mateusz Kowalczyk, a Bartosz Nowak nie miał problemu z pokonaniem Sławomira Abramowicza.
Potem jeszcze golkiper "Jagi" obronił uderzenie Kowalczyka, a w kolejnych minutach dominowali już zawodnicy trenera Adriana Siemieńca, a przed bramką GKS było bardzo gorąco - w poprzeczkę trafił z 16 metrów Jesus Imaz, strzał głową Bernardo Vitala obronił Rafał Strączek, Afimico Pululu spudłował z pięciu metrów.
Katowicka "twierdza" padła w 31. minucie, kiedy z rzutu rożnego dośrodkował Sergio Lozano, a formalności dopełnił Vital.
Druga połowa meczu
W przerwie na murawie pojawiły się piłkarki nożne GKS, które dzień wcześniej wywalczyły Puchar Polski oraz klubowi siatkarze, wracający po roku do PlusLigi.
Kibice, którzy niemal w komplecie wypełnili trybuny katowickiego stadionu, liczyli zapewne na kolejną porcję emocji po przerwie. I chyba nie mogli się czuć zawiedzeni.
Pululu trafia z karnego, goście odpowiadają z dystansu
W 56. minucie, po faulu Nowaka na Vitalu, sędzia podyktował rzut karny dla przyjezdnych, pewnie wykorzystany przez Afimico Pululu.
Katowiczanie dość długo nie potrafili później znaleźć recepty na obronę Jagiellonii. Udało się to dopiero za sprawą Borji Galana.
Hiszpan uderzył zza linii pola karnego, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.
W końcówce było bardzo nerwowo na boisku i na trybunach. Szturmowali goście, trzy razy uratował swój zespół od utraty gola bramkarz GKS. Obronił uderzenia Eryka Kozłowskiego, Sameda Bażdara oraz Kajetana Szmyta i spotkanie skończyło się podziałem punktów.
GKS Katowice - Jagiellonia Białystok 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Bartosz Nowak (3), 1:1 Bernardo Vital (31-głową), 1:2 Afimico Pululu (56-karny), 2:2 Borja Galan (78).
Żółta kartka - GKS Katowice: Marcin Wasielewski, Marius Olsen, Arkadiusz Jędrych. Jagiellonia Białystok: Jesus Imaz.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 14 651.
GKS Katowice: Rafał Strączek - Alan Czerwiński, Arkadiusz Jędrych, Marius Olsen (90+3. Lukas Klemenz) - Marcin Wasielewski, Sebastian Milewski (65. Damian Rasak), Mateusz Kowalczyk, Borja Galan (90+3. Erik Jirka) - Eman Markovic (65. Marcel Wędrychowski), Adam Zrelak (65. Ilja Szkurin), Bartosz Nowak.
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Bernardo Vital, Yuki Kobayashi, Guilherme Montoia - Alejandro Pozo (76. Kamil Jóźwiak), Eryk Kozłowski (93. Leiva Nahuel), Jesus Imaz, Sergio Lozano (62. Bartosz Mazurek), Kajetan Szmyt - Afimico Pululu (62. Samed Bażdar).
Partnerem transmisji meczu w Polskim Radiu Białystok jest Mecenas sportu: LOTTO.
źródło: PAP | red: wsz, bs, pp, zmj