Radio Białystok | Sport | Cztery lata pełne sukcesów. Łukasz Masłowski żegna się z Jagiellonią Białystok
Odchodzący z Jagiellonii Białystok dyrektor sportowy Łukasz Masłowski pożegnał się z kibicami. Białostocki klub zamieścił w Internecie nagranie z działaczem.
Łukasz Masłowski podkreśla w internetowym nagraniu, że z pracy w Jagiellonii pozostaną mu piękne sportowe wspomnienia.
To były fantastyczne cztery lata, które przerosły moją wyobraźnię, ale nie tylko sportową. Bramki, feta, dekoracje, pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski, medale Ekstraklasy, Superpuchar i ta niesamowita przygoda w europejskich pucharach. Tych pięknych wspomnień nic już chyba nigdy nie wymaże z mojej pamięci - mówi Masłowski.
Łukasz Masłowski dodaje, że decyzja o odejściu z Jagiellonii nie była łatwa.
Nawet bym powiedział, że najtrudniejsza w mojej karierze zawodowej. Już kilka miesięcy temu poinformowałem właścicieli, zarząd, że po sezonie moja przygoda z klubem się zakończy. Teraz czas na wypoczynek, a później, jak już sami wiecie, czas na nowe wyzwania zawodowe - dodał Masłowski.
Łukasz Masłowski od 10 sierpnia zacznie pracę w ekstraklasowym Widzewie Łódź.
Masłowski spędził w Jagiellonii Białystok cztery lata. W tym czasie białostocki klub osiągnął największe sukcesy - m.in. wywalczył mistrzostwo Polski i dwukrotnie grał w fazie grupowej europejskich pucharów.
Nowym dyrektorem sportowym Jagiellonii Białystok będzie Radosław Kucharski.
Pierwszy mecz w nowym sezonie ekstraklasy Jagiellonia zagra 25 lipca u siebie z Koroną Kielce.
| red: bs, wsz
Z dużymi ubytkami kadrowymi i na razie bez wzmocnień, ale z tym samym trenerem rozpoczęła w poniedziałek (22.06) przygotowania do nowego sezonu Jagiellonia. - Jak widać, jestem w Białymstoku - mówił dziennikarzom Adrian Siemieniec, odnosząc się do plotek, iż odejdzie z klubu.
Dyrektor sportowy Jagiellonii Łukasz Masłowski odchodzi z końcem czerwca z tego klubu, zdecydował się na rozwiązanie umowy korzystając z zapisów kontraktowych - poinformowała w piątek SSA Jagiellonia Białystok. Jak podała, taka decyzja zapadła mimo prowadzonych negocjacji dotyczących nowej umowy.
- Uważam, że to jest ogromna kopalnia doświadczeń, to, co się wydarzyło przez ostatnie trzy lata w Jagiellonii, to, co będzie się działo w przyszłym sezonie, jeżeli chodzi o ponowną grę w pucharach. I tak, zdecydowanie uważam, że należy rozpatrywać trzecie miejsce w kategoriach sukcesu Jagiellonii Białystok - mówił w Polskim Radiu Białystok wiceprezes i dyrektor zarządzający Jagi Maciej Szymański.