Radio Białystok | Sport | Siemieniec po meczu z Legią: To był dziwny mecz, w którym zbyt łatwo traciliśmy bramki
Na pomeczowej konferencji trener Adrian Siemieniec mówił, że to był dziwny mecz, w którym Jaga traciła proste do obronienia bramki.
Jagiellonia przegrała w Białymstoku z Legią Warszawa 1:3. Dla Jagi zdecydowanie był to mecz błędów, które mściły się bramkami dla przeciwnika, w tym bramką samobójczą Prelca. Dwie z 4 bramek w spotkaniu padły po rzutach karnych. Bramkę dla Jagiellonii zdobył Jesus Imaz, dla Legii do siatki trafili Rafał Augustyniak i Paweł Wszołek. Na pomeczowej konferencji trener Adrian Siemieniec mówił, że był to dziwny mecz, w którym Jaga zbyt łatwo traciła bramki, dodał również, że jest to coś nad czym muszą pracować.
Mam wrażenie, że bardzo łatwo traciliśmy bramki i ciężko mi wytłumaczyć jak to jest możliwe, że w tak prosty sposób doprowadziliśmy do tego, że straciliśmy 3 gole. Te sytuacje były w moim odczuciu proste do wybronienia. W sporcie czasami tak jest, że dużo rzeczy działa na twoją niekorzyść i niefortunnie się układa. Piłka nie leci w światło bramki odbija się od ciebie i pada gol, w prostej sytuacji prowokujesz rzut karny. Patrząc na ten mecz, ale też na dwa poprzednie to pojawia się taka analogia, że łatwo nam jest dziś strzelić gola i to jest element nad, którym musimy popracować w przerwie - mówi Adrian Siemieniec.
Podobnie o tym meczu mówił obrońca Jagiellonii Norbert Wojtuszek. Po meczu mówił, że tracąc takie bramki ciężko jest zdobywać punkty.
Myślę, że nie byliśmy gorszą drużyną, ale jednak przegraliśmy. Zasłużyliśmy na to bo traciliśmy głupie bramki, a jak traci się bramki w taki sposób to ciężko jest zdobywać punkty. Rozmawialiśmy wcześniej o tym co Legia ma mocnego, a jednak strzeliła nam w ten sposób bramki. Na pewno zabrakło nam koncentracji i kontroli nad tym wszystkim - mówi Norbert Wojtuszek.
Lewy obrońca Jagi Guilherme Montoia mówił, że w nadchodzącej przerwie muszą odpocząć i przeanalizować ten mecz, ale że jest pewny, że to ich wzmocni.
Musimy więcej pracować, musimy więcej robić. Wiemy to, wiemy, że klub tego wymaga, wiemy, że my sami od siebie tego wymagamy. Teraz musimy odpocząć i pomyśleć o tym i pracować nad tym najlepiej jak potrafimy - mówi Guilherme Montoia.
Teraz przed zawodnikami Jagiellonii trzytygodniowa przerwa kadrowa. Następny mecz żółto-czerwoni zagrają dopiero 10 października. Zagrają wtedy w Białymstoku z Górnikiem Zabrze.
| red: kk