Radio Białystok | Wiadomości | Bielsk Podlaski: Radni oddali hołd ofiarom pacyfikacji sprzed 70 lat

Bielsk Podlaski: Radni oddali hołd ofiarom pacyfikacji sprzed 70 lat

26.01.2016, 15:36, akt. 15:36

Fot. Jerzy Leszczyński
Fot. Jerzy Leszczyński

Radni Bielska Podlaskiego oddali hołd ofiarom pacyfikacji sprzed 70 lat - relacja Alicji Pietruczuk

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Radni Bielska Podlaskiego przyjęli oświadczenie, w którym oddali hołd ofiarom pacyfikacji zimą 1946 roku pięciu okolicznych wsi i uczcili pamięć grupy furmanów, rozstrzelanych przez oddział niepodległościowego podziemia kpt. Romualda Rajsa "Burego".

Oświadczenie przyjęli na wtorkowej (26.01) sesji rady. Ma ono związek z 70. rocznicą tamtych wydarzeń. Spośród 21 radnych uczestniczących w głosowaniu 16 opowiedziało się za przyjęciem oświadczenia, 3 było przeciw a 2 wstrzymało się od głosu.

W czasie pacyfikacji zimą 1946 r. spalone zostały koło Bielska Podlaskiego wsie: Zanie, Zaleszany, Końcowizna, Szpaki i Wólka Wygonowska, zamieszkane przez ludność białoruską prawosławnego wyznania.

Pion śledczy IPN, który prowadził śledztwo dotyczące pacyfikacji, przyjmuje, że ofiar było 79. Przyjął kwalifikację prawną zbrodni ludobójstwa. W 2005 r. śledztwo umorzył, m.in. dlatego, że po wojnie prawomocnie zakończyło się postępowanie wobec części sprawców, inni już nie żyli, a pozostałych nie udało się ustalić.

"Różnorodność kulturowa, etniczna i religijna (...) jest naszym wspólnym bogactwem i dziedzictwem"

W przyjętym we wtorek oświadczeniu radni zaznaczyli, że po zakończeniu II wojny światowej i rozwiązaniu AK na terenie kraju działały organizacje o charakterze wojskowym, sprzeciwiające się nowej, komunistycznej władzy.

- Ich walka to przykład niezwykłej odwagi i oddania polskich żołnierzy, którzy niezłomnie walczyli z totalitarnymi ideologiami - faszyzmem i komunizmem, niejednokrotnie od początku wojny. Niestety, zdarzały się również czyny godne potępienia, kładące się cieniem na działalności antykomunistycznego podziemia i wypaczające jego idee - napisali radni. Przypominając wydarzenia z 1946 roku, radni oddali hołd ofiarom, "pokładając nadzieję, że podobne tragedie nigdy więcej się nie powtórzą".

- Różnorodność kulturowa, etniczna i religijna Bielska Podlaskiego, Ziemi Bielskiej i całego regionu jest naszym wspólnym bogactwem i dziedzictwem, a wzajemne poszanowanie - wspólną wartością. Będąc wierni tej postawie, z całą stanowczością piętnujemy wszelkie działania, te z przeszłości, jak i mające miejsce współcześnie, godzące w harmonijne funkcjonowanie naszej społeczności - podkreślili.

Przed przygotowaniem oświadczenia, jeden z radnych prosił o opinię na temat jego treści białostocki oddział IPN.

Instytut w odpowiedzi napisał m.in., że działania oddziału "Burego" między 29 stycznia a 2 lutego 1946 roku "są jedną z najtragiczniejszych kart historii podziemia niepodległościowego". "Ten krótki, ale niezwykle brzemienny w skutki epizod działalności 3 Wileńskiej Brygady NZW, skutkował śmiercią 79 cywilnych osób narodowości białoruskiej, zamieszkujących wschodnią Białostocczyznę" - napisano.

Instytut przywołał też wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z 1995 roku, który unieważnił wyroki śmierci wobec Romualda Rajsa i Kazimierza Chmielowskiego (jego zastępcy) wydane wcześniej przez sąd wojskowy. Jak przypomniał IPN, obaj skazani zostali zrehabilitowani.

Jednocześnie Instytut zwrócił uwagę, że odmienną opinię wyraził prokurator IPN prowadzący śledztwo w sprawie wydarzeń koło Bielska Podlaskiego, który - na podstawie zeznań świadków - przyjął, że zabójstwa furmanów i pacyfikacji wsi "nie można utożsamić z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa".

IPN w swej opinii pisze też, że według historyków (nie podaje, o kogo chodzi) pacyfikacja wsi białoruskich przez oddział "Burego" miała charakter polityczny, a nie narodowościowy czy religijny. Zdaniem IPN, działania te - jak napisano - "niewątpliwie położyły się cieniem na postaci kpt. "Burego" i jego żołnierzach, którzy mają niepodważalne zasługi w walce z komunistycznym zniewoleniem". "Posłużyły one komunistycznej propagandzie do dyskredytacji całego podziemia, a nade wszystko wyrządziły wielką szkodę powojennym stosunkom polsko-białoruskim na Białostocczyźnie" - dodał w swej opinii Instytut. (PAP, oprac. zmj)

Zobacz też:
Region: 69. rocznica tragicznych wydarzeń w okolicach wsi Puchały Stare
Region: Mieszkańcy powiatu hajnowskiego uczcili pamięć ofiar pacyfikacji sprzed blisko 70 lat



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






"Kamerdyner" Marek Klat, Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski










źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok