Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Z Białegostoku ubywa mieszkańców. Tylko os. Zawady na plusie
Rok do roku z Białegostoku ubywa mieszkańców - to dane z najnowszego raportu o stanie miasta.
Nieco ponad 290 tys. osób mieszkało w Białymstoku w ubiegłym roku. To o 1300 mniej niż rok wcześniej. Właściwie od pięciu lat każdego roku z Białegostoku ubywa rocznie mniej więcej tysiąc osób. Odnosząc się do tych danych prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski wyjaśniał, że nie przedstawiają one pełnego obrazu, bo w Białymstoku mieszka nawet kilkanaście tysięcy osób bez meldunku, jak chociażby przyjezdni studenci.
Faktem natomiast jest, że tylko w 2020 roku po raz ostatni odnotowano dodatni przyrost naturalny, kiedy urodziło się w mieście o 91 osób więcej niż zmarło. Natomiast od 2021 roku widać wyraźny spadek dzietności. Różnice w liczbie zgonów i urodzeń sięgają nawet 550 osób. Na przykład przed rokiem w Białymstoku urodziło się o 448 osób miej niż zmarło.
Raport o stanie miasta prezentuje też ciekawe dane dotyczące poszczególnych osiedli. Najwięcej osób - nieco ponad 15 tys. - jest zameldowanych na Wygodzie, niewiele mniej na Nowym Mieście i na Bacieczkach. Najmniej - 3420 na Zawadach, choć akurat tam w ciągu roku przybyło prawie 150 mieszkańców. Natomiast od lat bez zmian w Białymstoku mieszka więcej kobiet - średnio 113 na 100 mężczyzn.
| red: gl
- Oficjalnie nie przybywa nam mieszkańców, ale tak naprawdę nie odczuwamy tego ani na rynku pracy, ani w ruchu samochodowym, ani w sklepach. Tego się nie odczuwa. Ale martwi demografia - mówił w Polskim Radiu Białystok Tadeusz Truskolaski.
To pierwsze takie wsparcie dla rodzin w historii urzędu marszałkowskiego woj. podlaskiego. Od września do końca roku wszystkie dzieci, które urodzą się w szpitalach wojewódzkich w Białymstoku, Łomży lub Suwałkach dostaną pierwszą podlaską wyprawkę o nazwie "Pompik".
Niż demograficzny coraz bardziej dotyka suwalskie placówki oświatowe. Po pierwszym tegorocznym naborze do przedszkoli pozostały 123 wolne miejsca. Czy to oznacza konieczność zamknięcia jednej z placówek?