Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Zjazd naukowców w Białymstoku. Szukają leku dla Marysi i wierzą, że się uda
Trwają poszukiwania terapii dla dzieci z ultarzadką chorobą genetyczną CFC typu czwartego. Z inicjatywy białostoczanki Justyny Walczuk, mamy kilkunastomiesięcznej Marysi, cierpiącej na tę chorobę, w Białymstoku spotkali się naukowcy z najlepszych ośrodków badawczych, by poinformować o przebiegu prac badawczych.
Marysia Walczuk zmaga się z chorobą, na którą na całym świecie cierpi zaledwie kilkadziesiąt osób. Nie ma na nią leków, ani jednej skutecznej terapii. Dlatego zdeterminowana mama dziewczynki, pani Justyna kilka miesięcy temu założyła fundację, skupiła najlepszych specjalistów i namówiła ich, by rozpocząć prace badawcze nad wynalezieniem leku.
Jak mówi Justyna Walczuk, założycielka Fundacji MEK2Research, projekt wymaga czasu i ogromnych pieniędzy, wyniki są niepewne, tak jak szanse, że pomogą one konkretnie samej Marysi. Mama dziewczynki zaznacza jednak, ze warto podjęć wysiłek, bo z pewnością przyniesie on korzyści dla innych chorych dzieci.
W projekcie badawczym uczestniczą: biochemicy, biolodzy molekularni, farmakolodzy, genetycy, pediatrzy i neurolodzy. To interdyscyplinarne i dość nowatorskie podejście, ale znane są już przypadki na świecie, że przyniosło ono efekty, dlatego kopiujemy metody, które mają szanse powodzenia - mówi koordynator projektu badawczego dr Kacper Łukasiewicz.
Badania prowadzone będą wielotorowo. Z jednej strony będzie to poszukiwanie zupełnie nowego leku, z drugiej przeglądanie już istniejących preparatów pod kątem leczenia.
To potrwa, ale to się musi udać - zapewnia profesor Krzysztof Szczałuba z Centrum Chorób Rzadkich i Niezdiagnozowanych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Badania medyczne są niezwykle kosztowne.
Na ich rozpoczęcie Fundacja MEK2 Research potrzebuje prawie dwóch milionów złotych. Pieniądze zbierane są podczas różnych akcji w całym regionie.
Brakuje już tylko niespełna 300 tysięcy złotych.
| red: at