Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Powiatowy Dom Pomocy Społecznej w Siemiatyczach skończył 50 lat
Jest domem dla przewlekle chorych osób, którymi nie mogą zająć się bliscy. W Powiatowym Domu Pomocy Społecznej w Siemiatyczach mieszka 62 pensjonariuszy w wieku od 23 do 97 lat. W czwartek (4.09) placówka obchodziła 50-lecie istnienia.
W ciągu 50 lat istnienia w Powiatowym Domu Pomocy Społecznej mieszkało 1416 pensjonariuszy. Działalność placówki rozpoczął pierwszy dyrektor Edward Lempart. Jego następcą został Jerzy Pawłowski. Od 2004 roku dyrektorem DPS jest Janusz Bąk.
Temu domowi ludzie przebywający tutaj zawdzięczają, że mogą godnie spędzać ostatnie lata swojego życia. Przez pierwsze 32 lata dom mieścił się w XVIII-wiecznych poklasztornych budynkach przy Kościele NMP. Ze względu na zabytkowy charakter budynku nie było możliwości dostosowania go do obowiązujących standardów. W 2006 rozpoczęła się budowa nowego domu, w którym DPS mieści się do dzisiaj. Od tego czasu zmodernizowano łazienki i kuchnię, zainstalowano klimatyzację, zakupiono telewizory do każdego pokoju oraz generator prądu. Pensjonariusze uczestniczą w świętach państwowych i religijnych, a także w imprezach integracyjnych z mieszkańcami innych domów pomocy - mówi Janusz Bąk.
Starosta siemiatycki Mariusz Cieślik zaznacza: "Nie każdy ma rodzinę, która nim się opiekuje, dlatego taki dom pomocy społecznej w każdym powiecie jest niezbędną placówką. Warunki mamy dobre. Tutaj osoby potrzebujące znajdują wsparcie, pomoc, opiekę medyczną i możliwość godnego życia, kiedy sami nie są już w stanie o siebie zadbać."
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczyniają się do rozwoju naszego domu: pracownikom, instytucjom i osobom prywatnym. Szczególnie ciepłe słowa chcę skierować do naszych mieszkańców. Ich obecność daje nam sens do pracy i skłania do głębszych refleksji nad życiem - dodaje Janusz Bąk.
Jubileusz poprzedziły nabożeństwa - katolickie i prawosławne. Osobom zasłużonym we wsparcie i rozwój DPS wręczono nagrody i podziękowania, a w części artystycznej wystąpili mieszkańcy domu i zespoły z powiatu.
| red: at, zmj