Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Protest oświatowej Solidarności. Pikieta i petycja do ministra oświaty
Najpierw oflagowali placówki szkolne symbolami związku, teraz odwiedzają kuratoria oświaty, by wręczać tam petycję do Ministra Edukacji Narodowej. To kolejna odsłona rozpoczętego kilka dni temu protestu oświatowej Solidarności.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Pikieta związkowców odbyła się między innym iw Białymstoku.
W petycji do Ministra Edukacji Narodowej oświatowa Solidarność wymienia 6 postulatów.
To powiazanie nauczycielskiej pensji z corocznie ogłaszaną średnią pensją o zwiększenia nakładów na oświatę. Związkowcy chcą też wstrzymania chaotycznych reform, przywrócenia poprzednich zasad urlopów dla podratowania zdrowia oraz ochrony zatrudnienia katechetów. Szóstym postulatem jest pozostawienie sprawdzonego modelu edukacji, w tym przywrócenie prac domowych - mówi przewodnicząca podlaskiej solidarności oświatowej Agnieszka Rzeszewska.
Petycja z listą postulatów do ministerstwa najpierw trafiła do Podlaskiego Kuratorium Oświaty.
Akcja związkowców ma charakter polityczny, a część postulatów jest nietrafiona, bo pensje nauczycielskie sukcesywnie rosną, a prace domowe nigdy nie były zakazane - odpowiada kurator Angieszka Krokos-Janczyłło.
Przekazanie postulatów Kuratorom Oświaty to kolejna odsłona trwającej od kilku dni akcji protestacyjnej oświatowej Solidarności, która do tej pory ograniczała się od oflagowania placówek oświatowych.
| red: at
- Solidarność nie może już przyglądać się temu chaosowi, który wprowadza Ministerstwo Edukacji. Chcemy zdrowej polskiej szkoły, w której uczeń ma nie tylko prawa, ale ma też obowiązki i nauczyciel jest szanowany i godnie zarabia - mówi Agnieszka Rzeszewska, przewodnicząca białostockiej Solidarności Oświatowej.
W swoich szeregach mają ponad półtora tysiąca członków w większości placówek edukacyjnych. Regionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w Białymstoku świętuje 45-lecie działalności.
Od kilkudziesięciu do kilkuset złotych mniej za pracę we wrześniu dostało wielu nauczycieli przy rozliczaniu godzin ponadwymiarowych. To efekt nowelizacji Karty Nauczyciela, która miała uporządkować wypłaty za te godziny. Nauczyciele są rozgoryczeni.