Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Uciekał pod prąd, "bo chciał się pobawić". Grozi mu do 8 lat więzienia [wideo]
Do ośmiu lat więzienia grozi kierowcy, który uciekał przed policją, dodatkowo jadąc pod prąd. Na liczniku miał blisko 200 km/h. Jechał bez włączonych świateł, a ucieczkę zakończył na policyjnej blokadzie bez opony i bez błotnika.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty:
Sąd zadecydował, że mężczyzna trafił do aresztu.
W poniedziałek (8.12) 29-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał audi z niedozwoloną prędkością. W okolicach Wojeńca w powiecie siemiatyckim patrol chciał zatrzymać go do kontroli, ale kierowca zaczął uciekać. Policyjny pościg trwał kilkadziesiąt kilometrów. W pewnym momencie kierowca jechał nawet pod prąd na trasie Boćki - Bielsk Podlaski.
Potem samochód uderzył w betonowe bariery (w okolicah Bociek) i mężczyzna został ujęty przez policję. Był trzeźwy. Tłumaczył policjantom, że chciał się "pobawić", dlatego uciekał.
| red: zmj, pp
Głośne rajdy ulicami Białegostoku wciąż budzą niepokój i irytację wśród lokalnej społeczności. Szczególnie uciążliwe są nocne przejazdy, które zakłócają ciszę i utrudniają mieszkańcom odpoczynek.
Jedni mają fotoradary, inni progi zwalniające czy chociażby wyświetlacze prędkości. W Nowych Kupiskach w gminie Łomża o to, by kierowcy zwalniali dba... Janusz.
Nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków w regionie - przypominają podlascy policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali kolejne osoby, które jechały za szybko. Rekordzista wpadł niedaleko Kuźnicy na drodze krajowej nr 19.