Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Banda z Grajewa. Kierowca ciężarówki ukarany za udział w akcji charytatywnej
To sytuacja, w której życie zderza się z przepisami. Kierowca samochodu ciężarowego z Grajewa, pan Marcin, wziął udział w wydarzeniu charytatywnym. W mikołajki grupa ludzi, którzy nazywają się Bandą z Grajewa zorganizowała charytatywny przejazd przez miasto.
Pan Marcin, wziął w niej udział w czasie wolnym od pracy.
Udekorował świątecznie swoją ciężarówkę i wyruszył na miejskie ulice. Ale na początku parady czekała już na niego Inspekcja Transportu Drogowego. Spotkanie skończyło się kilkutysięczną karą i utratą prawa jazdy na trzy miesiące.
Robiliśmy przejazd mikołajkowy 6 grudnia w Grajewie. My, jako osoby prywatne, chcieliśmy zorganizować coś fajnego dla dzieci, dla młodzieży, dla naszego społeczeństwa lokalnego, żeby było kolorowo. Auto było przygotowane wraz z platformą, oświetlone. A na platformie były sanie Mikołaja. Została po prostu wezwana na miejsce kontrola ITD. Dostałem wstępnie 7,5 tysiąca mandatu. Jak również najbardziej, co mnie zabolało, zostało mi zabrane prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Wynikało to z tego, że akurat w tym momencie nie wykonywałem żadnej pracy zarobkowej, transportu drogowego. Też nie wykonywałem jakiegoś handlowego przejazdu zarobkowego. To był przejazd charytatywny. W związku z tym karta w tachografie nie była umieszczona z tego względu, że jest możliwość jechania na trybie out - opowiada ukarany kierowca, Pan Marcin.
Jak tłumaczy naczelnik Wydziału Inspekcji ITD w Białymstoku Dariusz Carewicz, inspektorzy byli na miejscu, bo dostali informację to tym, że na paradzie charytatywnej będą osoby, które nie będą stosowały się do obowiązujących przepisów.
Do naszego Inspektoratu wpłynęła informacja że w 6 grudnia będą jechać samochody, których kierowcy nie używają kart do tachografu. W związku z tym ten człowiek, który nas informował, prosił o podjęcie interwencji. Kara związana z naruszeniami, które nakłada Inspekcja Transportu Drogowego, jest związana z ustawą o transporcie. Wszystkie wysokości kar są opisane w załącznikach. Są tam przewidziane kary na kierowcę, na przedsiębiorcę i na zarządzającego za naruszenia, które stwierdziliśmy podczas kontroli drogowej. Na chwilę obecną trudno jest powiedzieć o wysokości, ponieważ będziemy prowadzić postępowanie wyjaśniające i administracyjne, i się okaże, czy kara będzie nałożona na przedsiębiorcę czy nie, ale to dopiero po uzyskaniu ewentualnych wyjaśnień przedsiębiorcy - wyjaśnia Dariusz Carewicz.
Sprawę skomentował też burmistrz Grajewa, Maciej Bednarko. Jak mówił, jako burmistrz, ale też mieszkaniec Grajewa, uważa, że tak duża kara jest zbyt dolegliwa. Zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich doszło do kontroli.
Jak się okazało, po przeanalizowaniu wszystkich informacji, Inspektorzy uznali jednak, że zabranie prawa jazdy nie będzie konieczne.
Postępowania administracyjne jednak cały czas trwają. Jak podkreślał Dariusz Carewicz, wszystkie działania ITD mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drogach i to jest najważniejsze.
Organizatorzy parady zorganizowali zbiórkę na rzecz pana Marcina. Pieniądze miały być przeznaczone na jego utrzymanie przez trzy miesiące. Ale w związku z tym, że ITD prawo jazdy kierowcy oddało, pieniądze będą przeznaczone na inny cel charytatywny.
| red: at