Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Arcydzieło Alfreda Wierusza-Kowalskiego wzbogaciło kolekcję suwalskiego muzeum
Pędzące sanie, biegnący obok pies, nastrojowe tło i zachód słońca - "Wieczorna sanna" Alfreda Wierusza-Kowalskiego wzbogaciła kolekcję Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Cenny obraz przekazał placówce prywatny kolekcjoner.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Dzieło dołączy do innych obrazów urodzonego w Suwałkach artysty i będzie ozdobą suwalskiej kolekcji.
"Wieczorna sanna" powstała w latach 80. XIX wieku, prawdopodobnie trafiła z pracowni artysty do Stanów Zjednoczonych, a po 2000 r. wróciła na polski rynek sztuki.
Wartość dzieła jest ogromna zarówno pod względem artystycznym, jak i finansowym podkreśla dyrektor muzeum Jerzy Brzozowski.
To kwota 7-cyfrowa. Jest to najdroższa darowizna, jaką uzyskało dotąd nasze muzeum - dodał Brzozowski.
Kustosz Eliza Ptaszyńska dodaje, że dzieło nosi wiele cech dojrzałej, spełnionej twórczości Alfreda Wierusza-Kowalskiego.
Ta dynamika, skróty perspektywiczne, narracyjność - prawie słychać tupot koni. Mimo tej dynamiki jest tu nastrój, który wprowadza nas w melancholię. To jeden z najpiękniejszych, urokliwych, nastrojowych obrazów, który podoba się każdemu. Cieszę się, że trafił do nas. Ten gest to akt uznania wagi i roli naszej kolekcji - dodaje Eliza Ptaszyńska.
Obraz najprawdopodobniej jeszcze w tym roku będzie dostępny dla zwiedzających.
Suwalskie muzeum Okręgowe zgromadziło największą na świcie kolekcję dzieł i pamiątek po Alfredzie Wieruszu-Kowalskim. To 40 obrazów i ponad pół tysiąca m.in. szkiców, listów w tym też mebli z pracowni artysty.
| red: sk, bs
W Muzeum Okręgowym od czwartku (13.11) można oglądać nową wystawę poświęconą artyście, na którą początkowo miało składać się 12 obrazów, ale ostatecznie tworzy ja ponad ponad 30 zaskakujących dzieł, łączących malarstwo i fotografię. Stworzyła je Sylwia Makris, która jednocześnie oddała melancholijny klimat Monachium, miasta w którym Wierusz mieszkał około 30 lat i ciepły rozświetlony nastrój łąk i pól Suwalszczyzny, które w młodości poznał i za którymi potem zawsze tęsknił.
To wyjątkowy projekt który łączy malarstwo z fotografią, a inspirowany jest malarstwem Alfreda Wierusza-Kowalskiego. W czwartek (13.11) w Muzeum Okręgowym w Suwałkach fundacja imienia pochodzącego z Suwałk malarza zaprezentowała niezwykłą wystawę "Czas Powrócony - śladami Alfreda Wierusz-Kowalskiego" autorstwa Sylwii Makris.
To cenny dar dla suwalskiego muzeum. Kolekcja dzieł potomków znanego malarza Alfreda Wierusza-Kowalskiego, urodzonego w Suwałkach, powiększyła się o kolejny obraz jego syna Czesława Wierusza-Kowalskiego