Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Łomża ma budżet na przyszły rok - będą inwestycje, może być kredyt
14 głosów za, 6 przeciw. Łomżyńscy radni przyjęli budżet na przyszły rok. Dyskusja trwała wiele godzin, bo radni mieli wątpliwości dotyczące wydatków, m.in. na zakup samochodów dla MOSiR i wysokości kredytu, które miasto chce zaciągnąć.
Zdaniem prezydenta miasta przyjęty budżet jest proinwestycyjny.
Budżet, w którym jest dużo inwestycji z dofinansowaniem zewnętrznym. Takie inwestycje jak bulwary, lodowisko - rolkowisko, zakup taboru niskoemisyjnego, inwestycje w infrastrukturę sportową. Mamy halę przy SP 4, mamy boisko przy SP 9, czy boisko przy SP 1. Do tego też działania infrastrukturalne - ulica Owocowa, Nowogrodzka. Warto też wspomnieć o licznych inwestycjach oświatowych - mówił prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
Bardzo dużo wątpliwości do kształtu budżetu miał Piotr Modzelewski, były już radny PiS, a obecnie radny niezależny.
Po pierwsze, czy podatki są adekwatne do przychodów, które później miasto z tego otrzymuje. Bo, niestety, już 2025 rok wskazał, że podwyższyliśmy o blisko 30 proc. Natomiast wpływy są planowane na poziomie ok. 20 proc. No i to samo jest na 2026 rok. Druga wątpliwość dotycząca zadłużenia i kredytów, bo my bierzemy 29 mln zł. I trzecia, ostatnia rzecz, z tym SP4. W budżecie, oprócz zmiany projektu, nie mamy nic, jest tylko 300 tysięcy - mówił Piotr Modzelewski.
Prezydent tłumaczył, że możliwość zaciągnięcia kredytu przewidziana w budżecie nie oznacza, że będzie on wzięty albo nie musi być wykorzystany w całej wysokości. Ale nie wszyscy radni zaakceptowali takie tłumaczenie.
Zgodnie z przyjętym budżetem dochody miasta w przyszłym roku mają być na poziomie blisko 670 mln zł, a wydatki blisko 712 mln. Deficyt ma być pokryty z kredytu i wcześniej otrzymanych zaliczek na poczet projektów realizowanych z dofinansowaniem spoza budżetu miasta.
| red: tk