Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Prokuratura oskarżyła dwie kobiety o działanie w grupie przestępczej
Dwie kobiety odpowiedzą przed białostockim sądem w sprawie dotyczącej oszustw tzw. metodą "na policjanta". Zdaniem śledczych - taka działalność była ich stałym źródłem dochodu.
Obie były już wcześniej karane. Jak wskazuje w komunikacie prokuratura - proceder polegał na wykorzystaniu zaufania osób starszych, których telefonicznie przekonywano, że mogą pomóc śledczym złapać rzekomych oszustów, to jest nieuczciwych listonoszy i pracowników banków. W tym celu - osobom, które się do nich zgłoszą - muszą przekazać gotówkę lub kosztowności.
W grupie był określony podział ról. Pierwsza z oskarżonych kobiet miała odbierać pieniądze od pokrzywdzonych i przekazywać kolejnym członkom grupy, zatrzymując należną jej część. Zdaniem prokuratury wzięła udział w trzech takich oszustwach, gdzie ofiary straciły 61 tys. zł.
Druga z kobiet miała inną rolę - wydawała polecenia osobom stojącym niżej w hierarchii grupy, a także odbierała od nich pieniądze pochodzące od pokrzywdzonych. Miała wziąć udział w dziewięciu oszustwach, na łączną kwotę ponad 460 tys. złotych.
Kobiety działały w warunkach recydywy. Grozi im do 12 lat więzienia.
| red: sk
Senior chciał pomnożyć swój majątek w sieci, a padł ofiarą oszustów. 27 tysięcy złotych stracił 90-latek z powiatu hajnowskiego skuszony możliwością szybkiego zysku.
Kilkaset tysięcy złotych straciła mieszkanka powiatu bielskiego oszukana metodą "na pracownika banku". Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za specjalistę do spraw finansowych i ostrzegł ją, że ktoś włamał się na jej konto.
Obiecywali szybki zysk na kryptowalutach, skończyło się utratą oszczędności. 59-letnia mieszkanka Suwałk chciała zainwestować swoje pieniądze, a straciła 14 tysięcy złotych. Kobieta padła ofiarą oszustów podszywających się pod doradców finansowych.