Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Śledztwo dotyczące podejrzenia znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem zostało umorzone
Postępowanie nie wykazało, by doszło do przestępstwa - białostocka prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące podejrzenia znęcania się nad nieżyjącym już Krzysztofem Kononowiczem.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Zawiadomienia wpłynęły od pięciu osób, których zdaniem doszło do wykorzystania mężczyzny nieporadnego ze względu na swój stan psychiczny.
Chodzi o filmy zamieszczane na jednym z popularnych kanałów internetowych. Według zawiadamiających prezentowane tam treści wskazywały na poniżanie, ośmieszanie, czy dokuczanie Krzysztofowi Kononowiczowi. Gdy białostocka prokuratura rozpoczynała to śledztwo, prokurator Adam Baranowski zaznaczał, że sprawa jest trudna.
Pokrzywdzony z pewnością był osobą specyficzną, która znajdowała się w specyficznym stanie psychicznym, w specyficznej sytuacji życiowej. Oczywiście trudno na tym etapie przesądzać o wyniku postępowania, natomiast rzeczywiście jej przedmiot jest skomplikowany, wymaga przeprowadzenia szeregu czynności dowodowych z wieloma osobami - mówił wtedy prokurator Baranowski.
Po przeszło półrocznym śledztwie prokuratura zdecydowała o jego umorzeniu.
Dokładna analiza zebranego w sprawie materiału, w tym przesłuchania kilkunastu świadków, nie pozwoliły na postawienie komukolwiek zarzutów (...) nie doszło do popełnienia przestępstwa znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem - mówi prokurator Elżbieta Bułat.
Było to kolejne śledztwo w tej sprawie, wcześniejsze - dotyczące innego okresu - również zakończyło się umorzeniem.
W opisie internetowego kanału, którego bohaterem był Krzysztof Kononowicz czytamy, że nie chodziło o obrażanie go, a wpływy z reklam pozwalały kupić mu jedzenie, leki, opłacić rachunki. Krytycy wskazują jednak na patologiczny charakter przedstawianych treści.
Krzysztof Kononowicz zmarł w marcu ubiegłego roku w wieku 62 lat. Popularność zyskał w 2006 roku, gdy kandydował na prezydenta Białegostoku.
| red: pp
Poniżanie, ośmieszanie, dokuczanie, wszczynanie awantur - a wszystko relacjonowane w Internecie. Białostocka prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia znęcania się nad nieżyjącym już Krzysztofem Kononowiczem. Zawiadomienia wpłynęły od pięciu osób, których zdaniem doszło do wykorzystania mężczyzny nieporadnego ze względu na swój stan psychiczny.
Nie żyje Krzysztof Kononowicz - były kandydat na prezydenta Białegostoku, kontrowersyjna osobowość internetowa. Miał 62 lata.
Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie białostoczanina Krzysztofa Kononowicza. Schorowany mężczyzna przed laty zasłynął jako kontrowersyjny kandydat na prezydenta miasta, a obecnie jest o nim głośno z powodu internetowej działalności. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich mężczyzna może być ofiarą patostreamingu i wykorzystywania w sieci.