Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Jest śledztwo dotyczące podejrzenia ujawnienia poufnych informacji przez byłego marszałka Artura Kosickiego
Białostocka prokuratura sprawdza, czy Artur Kosicki z Prawa i Sprawiedliwości ujawnił poufne informacje. Chodzi o wypowiedzi byłego marszałka woj. podlaskiego, a obecnie radnego, który na wrześniowej sesji sejmiku mówił o ważnych strategicznie drogach w regionie. Zawiadomienie w tej sprawie złożył obecny marszałek Łukasz Prokorym, a prokuratura wszczęła śledztwo.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Chodzi o sesję sejmiku z 23 wrześnie 2025 r. Jej transmisję nagle przerwano, rzeczniczka marszałka Małgorzata Półtorak tłumaczyła wtedy, że "zdecydowano o tym z powodu prawdopodobieństwa możliwości ujawnienia informacji niejawnych przez jednego z radnych". Sam marszałek Łukasz Prokorym pod koniec października złożył zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury, teraz wszczęto śledztwo.
Prokurator po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, wszczął śledztwo w kierunku ujawnienia informacji objętych klauzulą zastrzeżone, a także przekroczenia uprawnień przez jednego z radnych sejmiku województwa podlaskiego. Aktualnie trwają czynności zmierzające do ustalenia, czy zachowanie wskazanej osoby mogło naruszać przepisy prawa - mówi prokurator Marek Winnicki.
Artur Kosicki od początku mówił, że nie rozumie tych zarzutów, tym bardziej, że o ważnych strategicznie drogach wypowiadali się później także politycy KO.
Te informacje były w opinii publicznej, na portalach, nic nie powiedziałem więcej co było w mediach. Dlatego mnie to dziwi. A jeszcze raz powtórzę, te same informacje odnośnie drogi podawali posłowie i samorządowcy Koalicji Obywatelskiej. Dlatego jestem ciekawy, czy w tej sprawie też stosowne postępowanie zostanie wszczęte - mówi Artur Kosicki.
Dodaje, że czuje się tymi zarzutami zniesławiony i przygotował już w tej sprawie pozew do sądu.
| red: tk, zmj
Wraca sprawa publicznych wypowiedzi polityków na temat dróg strategicznych w województwie podlaskim. Tym razem chodzi o słowa posła Jacka Niedźwiedzkiego z Koalicji Obywatelskiej. Wiele pytań na ten temat ma podlaski radny PiS-u Artur Kosicki.
Jest projekt i pozwolenie, brakuje tylko pieniędzy na zrealizowanie inwestycji. Radni sejmikowi PiS i mieszkańcy powiatu augustowskiego apelują do zarządu województwa podlaskiego o przebudowę drogi 662 Augustów-Suwałki.
Czuje się zniesławiony i zapowiada złożenie pozwu do sądu. Były marszałek województwa podlaskiego, a obecnie radny sejmiku z PiS Artur Kosicki reaguje na doniesienia o zgłoszeniu jego wypowiedzi do ABW.