Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - W Augustowie można wywozić śnieg. W dwa miejsca
Augustów chce się pozbyć nadmiaru śniegu. Są już wyznaczone miejsca do jego wywożenia.
Dwa specjalne miejsca, do których mieszkańcy mogą wywozić zebrany śnieg, są konieczne, ponieważ w niektórych rejonach miasta na chodnikach i przy krawężnikach zaczynają tworzyć się zaspy, utrudniające poruszanie się pieszym oraz stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Zima w tym roku - choć trochę spóźniona - przyszła do nas ze zdwojoną siłą. Synoptycy nie zapowiadają na razie odwilży, a informują o następnych opadach, więc problem z zalegającym śniegiem będzie się tylko pogłębiał. Efekty tegorocznej zimy widać zwłaszcza na prywatnych posesjach, gdzie śniegu jest coraz więcej. Do tego właściciele działek mają obowiązek odśnieżać chodniki naprzeciwko swoich posesji.
Chodniki są wąskie, a jeszcze na nie swój śnieg odgarniają właściciele działek. Jego robi się coraz więcej i nie ma gdzie już go odgarnąć, więc tworzą się problemy.
Aby wspomóc Augustowian, władze miasta wyznaczyły dwie miejskie działki, na które mieszkańcy mogą wywieźć zalegający śnieg. Znajdują się one przy ulicy Zarzecze 20 oraz Transportowej, na terenie byłego wysypiska śmieci za przeładownią odpadów BIOM. Warunek jest tylko jeden: mieszańcy sami muszą go tam zawieźć - odpowiednio w godzinach od 7 do 15 i od 6 do 18.
Mieszkańcy nie ukrywają, że choć cieszą się z zimy, to jednak nadmiar śniegu stał się już uciążliwy.
Tak naprawdę w mieście nie ma co zrobić z tym śniegiem. Te dwie działki są odpowiednimi punktami, ponieważ są daleko od bloków, mieszkańców i ruchu. Bardzo dobrze, że zorganizowano miejsca, w które można wywieźć śnieg, bo w mieście robią się już zaspy.
Dodatkowo spółka Necko, która zajmuje się w mieście odśnieżaniem, apeluje o niepozostawianie samochodów przed posesjami. Mogą one zablokować przejazd pojazdowi z pługiem, co uniemożliwi odśnieżenie ulicy.
| red: tk
Po intensywnych opadach śniegu na podlaskich drogach może być ślisko, możliwe też są opóźnienia pociągów. Pogoda da się we znaki, ale już nie tak mocno jak w poprzednich dniach.
Niezwykła zimowa atrakcja pojawiła się przed Żłobkiem Miejskim w Suwałkach. Przy ulicy Kamedulskiej stanęło prawdziwe igloo ze śniegu. Jego autorem jest kierowca placówki, Wiesław Kisłowski, który w ten sposób chciał sprawić radość najmłodszym.
Specjalne miejsce, gdzie można wywieźć śnieg stworzyły władze Łomży. Jak tłumaczy Łukasz Czech z urzędu miasta, było to konieczne, bo zwłaszcza w rejonie skrzyżowań usypany po odśnieżaniu śnieg powodował zagrożenie dla kierowców i pieszych.