Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Dwór Lutosławskich i nowy pawilon. Zmiany w muzeum w Drozdowie
Po czterdziestu latach od otwarcia pierwszej wystawy, Muzeum Przyrody - Dwór Lutosławskich w Drozdowie będzie miało nową ekspozycję przyrodniczą. Po oddzieleniu części historycznej, która pozostała w dworze Lutosławskich, na drugą z części działalności placówki, przeznaczono nowo wybudowany pawilon.
2 mln zł będzie kosztowała nowa stała wystawa przyrodnicza, która powstaje w Muzeum Przyrody - Dworze Lutosławskich w Drozdowie.
Dyrektor Ewa Sznejder podpisała w piątek (16.01) umowę na nią z lubińską firmą, która stworzyła już w naszym regionie m.in. ekspozycje w białostockim Muzeum Sybiru i Muzeum Mleka w Grajewie.
Dokładnie w 1986 r. powstała pierwsza przyrodnicza wystawa w naszym muzeum i teraz, dokładnie po 40 latach powstaje zupełnie nowa, nowoczesna. Znajdzie się na niej część eksponatów dotychczasowych, ale część powędruje do magazynów i innego wykorzystania, a pojawią się zupełnie nowe - zapowiada dyrektor muzeum w Drozdowie Ewa Sznejder.
Ta nowa ekspozycja zajmie obie kondygnacje wybudowanego w 2022 r. pawilonu, do którego przenoszona jest przyrodnicza część placówki, podczas gdy w dotychczasowej siedzibie - dworze Lutosławskich została część historyczna.
To będzie zupełna zmiana tematyki. Porzucamy dotychczasowe torfowiska Doliny Biebrzy, które zresztą są świetnie eksponowane w Biebrzańskim i Narwiańskim Parkach Narodowych, a naszym nowym tematem będzie sandr kurpiowski. Wydawać by się mogło, że to tylko piaski, ale to fascynujący świat także roślinny i zwierzęcy - opowiada Teresa Grużewska, botanik z Muzeum Przyrody, która opracowywała koncepcję nowej wystawy.
Ma być ona gotowa jeszcze przed końcem 2026 r., a sfinansowana została w części (1,3 mln zł) z Funduszy Europejskich dla Podlaskiego, a pozostałą część (700 tys. zł) dołożył organizator muzeum, czyli władze powiatu łomżyńskiego.
| red: gl, tk