Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Strażacy przypominają. Czujka dymu i czadu może uchronić nas od niebezpieczeństwa
Ponad 400 pożarów w domach i mieszkaniach i 18 interwencji związanych z czadem. Takie statystyki odnotowali podlascy strażacy od początku sezonu grzewczego.
Najlepszym narzędziem, które może nas uchronić od niebezpieczeństwa jest czujka dymu i czadu.
Tlenek węgla jest niewyczuwalny organoleptycznie, taka czujka pomaga nam odpowiednio wcześnie alarmując o zagrożeniu. Czujka to wydatek kilkudziesięciu złotych, a jest to najlepsza inwestycja w nasze zdrowie i życie - mówi ogniomistrz Justyna Kłusewicz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.
By zapobiec tragedii czujki powinniśmy montować wszędzie, gdzie jest ryzyko zatrucia czadem lub wystąpienia pożaru. W każdym miejscu, w którym dochodzi do procesu spalania, czyli tam, gdzie mamy np. piece, kominki, czy ogrzewacze wody.
Czujki dymu powinniśmy instalować wszędzie i w jak największej ilości, ale przynajmniej jedna czujka na kondygnacji budynku - dodaje ogn. Justyna Kłusewicz.
Straż pożarna apeluje o instalowanie takich urządzeń w domach i mieszkaniach.
Czujki powinny być zamontowane zgodnie z zaleceniami producenta i każdy nowo wybudowany budynek musi być w nie wyposażony.
Wszystkie inne budynki muszą zostać zaopatrzone w czujki czadu i dymu do 2030 roku.
| red: pp
- Otwieramy nabór na trzy nowe programy: "Czujka życia - bądź bezpieczny", "Eko źródełka dla zdrowia i środowiska", "Drzewo - Pomnik Przyrody", które są przez nas potraktowane jako programy pilotażowe - mówi prezes WFOŚiGW Marek Sakowicz.
Już ponad 150 pożarów domów i mieszkań odnotowali podlascy strażacy od początku sezonu grzewczego, a więc od 1 października. Zginęły w nich dwie osoby, a 19 zostało rannych. Dlatego funkcjonariusze apelują o montowanie czujek czadu i dymu.