Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Zimowa czujność ratuje życie. Strażnicy miejscy uratowali przed wychłodzeniem ponad 220 osób
Ponad 220 osób udało się uratować przed wychłodzeniem - to efekt interwencji białostockich strażników miejskich. Podczas corocznej akcji "Zimowy Ratownik" kontrolują oni miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności.
Od początku listopada z powodu wychłodzenia w Polsce zmarło już 26 osób. W związku z silnymi mrozami, kontrole strażników miejskich w Białymstoku są częstsze.
W związku z długotrwałymi mrozami podjęliśmy wzmożone działania kontrolne miejsc przebywania osób narażonych na wychłodzenie wspólnie ze streetworkerami z Fundacji Spe Salvi. Przeprowadziliśmy ponad 1200 kontroli miejsc przebywania osób w kryzysie bezdomności, podjęliśmy 537 interwencji, w efekcie 205 osób zostało przewiezionych do izby wytrzeźwień, 11 osób do noclegowni, natomiast 10 osób przekazano zespołowi ratownictwa medycznego - mówi Marta Rybnik z białostockiej Straży Miejskiej.
Marta Rybnik dodaje, że podczas trwających mrozów warto być czujnym i interweniować, jeśli zobaczymy osoby narażone na hipotermię.
Warto zwracać uwagę nie tylko na osoby w kryzysie bezdomności, lecz także na osoby samotne, starsze, czy też nieporadne życiowo, które również mogą potrzebować pomocy. Szybka reakcja i przekazanie informacji odpowiednim służbom - czasami ten jeden telefon na numer 112 i 986 potrafi uratować życie. Obecność osób samotnych, starszych czy też w kryzysie bezdomności można również zgłaszać informując pracownika socjalnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie - dodaje Marta Rybnik.
Służby wojewody podlaskiego szacują, że w województwie podlaskim żyje ponad 600 bezdomnych. Najwięcej w Białymstoku - blisko 400. Zdecydowana większość z nich to mężczyźni.
| red: sk, zmj
Dzięki tym darom osoby w kryzysie bezdomności będą mogły przetrwać zimę. Paczki z używanymi kurtkami, kocami, czapkami i butami przekazali pracownicy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku do noclegowni dla mężczyzn, którą prowadzi Caritas Archidiecezji Białostockiej.
Białostoccy policjanci przez kilka godzin szukali miejsc schronienia dla dwóch osób, które narażone były na wychłodzenie. Jednego z mężczyzn funkcjonariusze znaleźli w pustostanie. Kilka godzin później mieszkańcy jednego z bloków poinformowali służby o bezdomnym koczującym na klatce.
To pierwsza ofiara mrozów tej zimy w województwie podlaskim. Na osiedlu Nowe Miasto w Białymstoku policjanci znaleźli zamarzniętego bezdomnego.
Na dworcu PKS Nova w Białymstoku stanęła Szafa Ciepła. To miejsce, w którym można zostawić lub zabrać zimowe ubrania.