Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Przestępcy podszyli się pod bank. 22-latka z Augustowa straciła oszczędności
Ponad 17 tysięcy złotych straciła mieszkanka Augustowa. Padła ofiarą oszustwa metodą "na BLIKa". Myślała, że w ten sposób uratuje swoje, jak sądziła, zagrożone oszczędności. Niestety była to tylko wymyślona przez oszustów historia.
Do 22-latki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika jej banku. Poinformował on augustowiankę, że ktoś próbował na jej dane zaciągnąć kredyt i konieczne jest zabezpieczenie zgromadzonych na koncie środków - mówi młodszy aspirant Magda Czarniecka z augustowskiej komendy.
Cała sytuacja brzmiała tym bardziej przekonująco, gdyż dzień wcześniej kobieta rzeczywiście miała problem z kontem. Doszło wówczas do próby wypłaty 600 złotych. Otrzymała również wiadomość z banku, że nie może płacić kartą zapisaną w telefonie. Na wszelki wypadek zablokowała też swoją kartę bankomatową. Tego samego dnia, jeszcze przed rozmową z rzekomym konsultantem otrzymała e-maila z informacją, że ktoś próbował zalogować się na jej konto z innego telefonu oraz że wykonywane są operacje na jej dane - tłumaczy Magda Czarniecka.
Wiadomość, którą otrzymała kobieta, wyglądała bardzo wiarygodnie. Zawierała odniesienie do strony gov.pl, wskazywała urządzenie, z którego próbowano zalogować się na konto, a także numer telefonu do kontaktu z pomocą techniczną. 22-latka od razu zadzwoniła tam.
Połączenie odebrała kobieta, która poinformowała ją, że ktoś próbował wyłudzić jej dane. Wcześniejsze próby oszustwa 22-latka potrafiła rozpoznać niemal od razu. Tym razem jednak wszystko wydawało się spójne i potwierdzone. Kobieta uwierzyła, że musi zabezpieczyć pieniądze na swoim koncie i zaczęła postępować zgodnie z poleceniami rozmówcy, zatwierdzając transakcje BLIK. W sumie przelała 17 500 złotych - informuje Magda Czarniecka.
Po dokonaniu transakcji rozmowa się urwała i dopiero wówczas 22-latka zrozumiała, że została oszukana.
| red: sk, art