Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wilki rzadziej widywane w Augustowie. Miasto nadal nie skorzystało z pozwolenia na płoszenie
Jest ich mniej czy może mieszkańcy już się do nich przyzwyczaili? Chodzi o wilki, które jeszcze jesienią dość często były widywane na ulicach Augustowa. W mediach społecznościowych pojawiło się wówczas sporo zdjęć i filmów, na których zwierzęta te chodzą między zabudowaniami
Zgłoszeń zaniepokojonych Augustowian było tak dużo, że miasto wystąpiło i otrzymało zgodę na ich płoszenie. Jednak od kilku tygodniu informacji takich jest coraz mniej, a jak mówi Zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski dotychczasowe zgłoszenia od mieszkańców były niewystarczające by móc płoszyć wilki.
- Nie płoszyliśmy jeszcze, ponieważ mamy problem z tym. W momencie, gdy ktoś zgłasza do nas, że zauważył jednego lub kilka wilków, to po chwili już ich tam nie ma i nie ma potrzeby płoszenia. Tak naprawdę te zwierzęta nie zatrzymują się i nie koczują w jednym miejscu tylko są widywane podczas jakiegoś przemarszu przez chwilę i za chwilę znikają.
Pozwolenie na płoszenie wilków obowiązuje do końca 2026 roku. Sławomir Sieczkowski dodaje, że w każdej chwili miasto może z niej skorzystać.
- Jeżeli otrzymalibyśmy sygnał, że wilki te są widziane przez dłuższy czas w jednym miejscu i stwarzają zagrożenie to oczywiście podjęlibyśmy stosowne działania. W tej chwili są one widziane tylko przez chwilę.
Jesienią pozwolenie na straszenie wilków otrzymała również gmina Augustów. Tam także jeszcze z niego nie skorzystano, a samych zgłoszeń jest coraz mniej.
| red: art, bs
O tym czy wilka należy się obawiać i co zrobić w przypadku, gdy go zauważymy. Między innymi o tym dyskutowano podczas wczorajszego (27.10) spotkania zorganizowanego przez augustowskich leśników.
Augustów może płoszyć wilki - pozwolenie wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Stało się tak, ponieważ mieszkańcy Augustowa wielokrotnie zgłaszali przypadki pojawiania się tych zwierząt na terenie miasta.
Miasto Augustów może płoszyć wilki. Pozwolenie na to wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Stało się tak, ponieważ mieszkańcy Augustowa wielokrotnie zgłaszali przypadki pojawiania się tych zwierząt na terenie miasta.