Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Ponad 2 promile i ucieczka do szkolnej toalety. Interwencja policji w Łapach
Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miała matka, która przyjechała samochodem po swoje dziecko do szkoły w Łapach.
28-latka przed policjantami schowała się w szkolnej toalecie.
O tym, że kobieta może być nietrzeźwa funkcjonariuszy poinformowali świadkowie.
Do jednej z placówek szkolnych w Łapach przyjechała po dziecko nietrzeźwa matka. Nauczycielki zauważyły, że kobieta ma problem z utrzymaniem równowagi, a gdy chciały z nią porozmawiać ta uciekła i schowała się w szkolnej toalecie. Zaniepokojone sytuacją zaalarmowały policjantów. Po krótkiej rozmowie z mundurowymi kobieta wyszła z toalety. Od 28-latki czuć było alkohol. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Tłumaczyła policjantom, że nie mogła pozwolić, by dziecko samo wracało w takie mrozy do domu. Jak ustalili mundurowi kobieta przyjechała do szkoły autem. 28 - latka straciła prawo jazdy, a pojazd trafił na policyjny parking - mówi mł. asp. Jakub Żukowski z białostockiej policji.
Dziecko trafiło pod opiekę partnera 28-latki. Teraz kobiecie grozi do 3 lat więzienia.
| red: pp
Najpierw sygnał od zaniepokojonych mieszkańców, potem wizyta policjantów i wynik alkomatu, który nie pozostawił wątpliwości. W Suwałkach 37-latka, mając prawie dwa promile alkoholu, zajmowała się trójką dzieci.
Była w ciąży i miała ponad półtora promila alkoholu w organizmie - mimo to, wsiadła za kierownicę.