Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - W szpitalu wojewódzkim w Białymstoku powstały dwie sale dla kobiet, które straciły dziecko
Lepsze, intymne warunki opieki dostaną w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku pacjentki z doświadczeniem utraty dziecka. Pomogą w tym dwie jednoosobowe sale, które powstały na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym w tej placówce.
To pierwsze takie sale w publicznych szpitalach w regionie – poinformowała we wtorek (3.02) na konferencji prasowej w szpitalu wojewódzkim koordynator perinatalnej opieki paliatywnej przy białostockiej Fundacji Pomóż Im lekarz Karolina Siemienowicz.
Wyposażenie sal sfinansowali współpracujący z fundacją prywatni darczyńcy.
W pokojach są łóżka szpitalne, fotele dla osób towarzyszących pacjentce, lampki i ściany w ciepłych kolorach, by zapewnić pacjentkom kameralne, dobre, domowe warunki na czas trudnych doświadczeń związanych z utratą dziecka – poinformowała wiceprezes zarządu Fundacji Pomóż Im Joanna Czupryńska-Kwiatkowska.
Kiedy rodzice spotykają się z trudną sytuacją utraty dziecka albo ryzyka śmierci tuż po porodzie, wszystko, co przeżywają, jest dla nich najważniejsze w życiu, to pożegnanie, które będą na zawsze pamiętać i moment, kiedy mogą być razem, w ciszy, w bardziej komfortowych warunkach niż standardowo w szpitalu, jest dla nich też później bardzo ważne – powiedziała Karolina Siemienowicz.
Ginekolog położnik z Oddziału Ginekologiczno-Położniczego szpitala wojewódzkiego w Białymstoku dr Stanisław Michalak wyjaśnił, że otwarcie takich sal dla pacjentek to wymóg nowych standardów opieki okołoporodowej.
Ma to znaczenie w sytuacjach szczególnie trudnych dla pacjentek, np. po stratach ciąży czy urodzeniu dziecka z chorobą. Brakowało takiego wyposażenia. W tej chwili mamy możliwość hospitalizacji takich pacjentek – powiedział dr Michalak.
Dodał, że chodzi o zapewnienie pacjentkom intymności, ciszy, spokoju na trudny czas. W szpitalu wcześniej były izolatki, ale – jak ocenił – nie do końca zapewniały pacjentkom właściwe warunki.
Wsparcie psychologiczne
Położna Kinga Buczkowska przyznała, że sale i wyposażenie to nie wszystko, bo celem tych działań jest zapewnienie pacjentkom komfortu i bezpieczeństwa oraz wsparcia psychologicznego.
Karolina Siemienowicz wskazała, że rodziny tracące dziecko chcą głównie wsparcia psychologicznego, poczucia, że nie są same w tym trudnym czasie, że na każdym etapie trudnego doświadczenia ktoś im pomoże. Fundacja Pomóż Im zajmuje się na co dzień takimi osobami, prowadzi też hospicjum domowe dla dzieci.
Ten pokój marzył nam się od dawna. Wiemy, że w innych regionach Polski są sale do intymnych porodów, pożegnań, chwil rodziców z dzieckiem, które często są jedynymi chwilami, które oni mają – podkreśliła Siemienowicz.
Przyznała, że wiele kobiet z doświadczeniem utraty dziecka opowiadało fundacji, że największą dla nich traumą było przebywanie na jednej sali szpitalnej z matkami, które urodziły zdrowe dzieci, słyszenie płaczu innego dziecka. Wyposażone sale są w miejscu na oddziale, gdzie takie doświadczenia powinny być zminimalizowane.
Na konferencji nie podawano danych związanych z pacjentkami z doświadczeniem utraty dziecka.
Szpital wojewódzki w Białymstoku podlega samorządowi województwa podlaskiego. Jest jednym z największych w województwie.
źródło: PAP | red: pp, sk