Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wilk w Sokółce. Nie ma powodów do paniki - uspokaja RDOŚ
W ostatnich dniach były przypadki pojawienia się wilka w Sokółce. Jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku uspokaja.
W wydanym w tej sprawie komunikacie zaznacza, że taka sytuacja nie jest czymś nadzwyczajnym. Podobne przypadki były wcześniej rejestrowane również w innych miastach, jak Augustów czy Dubicze Cerkiewne.
Jak podkreśla wiceprzewodnicząca Państwowej Rady Ochrony Przyrody profesor Sabina Pierużek-Nowak, która od ponad 30 lat prowadzi badania nad wilkami - osobnik obserwowany w Sokółce jest w dobrej kondycji i nie wykazuje objawów choroby ani agresji.
Urząd Miejski w Sokółce, we współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Białymstoku, podejmuje działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańców.
RDOŚ zezwoliła na płoszenie i przepłaszanie zwierzęcia, natomiast Straż Miejska prowadzi patrole w rejonach zgłoszeń oraz podejmuje próby przepłoszenia zwierzęcia.
Eksperci zwracają uwagę, że mieszkańcy puszczańskich miejscowości niejednokrotnie sami zachęcają wilki do odwiedzin, pozostawiając otwarte bramy na podwórko. Niejednokrotnie zwierzęta domowe czy gospodarskie są pozostawione bez zabezpieczenia.
RDOŚ apeluje jednocześnie o zachowanie spokoju i nieuleganie emocjom. Przypomina, że w przypadku spotkania z wilkiem należy:
| red: sk
Mieszkańcy Sokólszczyzny informują o obserwowanych wilkach i ich atakach na zwierzęta domowe, głównie psy.
Jest ich mniej czy może mieszkańcy już się do nich przyzwyczaili? Chodzi o wilki, które jeszcze jesienią dość często były widywane na ulicach Augustowa. W mediach społecznościowych pojawiło się wówczas sporo zdjęć i filmów, na których zwierzęta te chodzą między zabudowaniami
To nie człowiek powinien bać się wilków, bo to wilki boją się człowieka. Udowodnili to naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN, którzy przy pomocy specjalnego eksperymentu sprawdzali, jak wilki reagują na odgłosy człowieka, psów i ptaków.