Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Prawomocny wyrok w sprawie przemytu ludzi. Siedmiu cudzoziemców skazanych
Na kary od 4,5 roku do sześciu miesięcy więzienia i grzywny skazał Sąd Okręgowy w Białymstoku siedmiu cudzoziemców w sprawie przemytu ludzi przez granicę. Według ustaleń śledztwa grupa przestępcza zorganizowała w latach 2022-2023 przerzut co najmniej 1320 osób.
Wyrok, o którym poinformowała w środę (11.02) Straż Graniczna, zapadł w grudniu. Jak wynika z informacji uzyskanych w białostockim sądzie, nikt nie złożył wniosku o uzasadnienie tego orzeczenia na piśmie, jest ono już prawomocne.
Śledztwo prowadził Podlaski Oddział SG pod nadzorem podlaskiej delegatury Prokuratury Krajowej. Jak poinformowała w środę rzecznik POSG ppłk Katarzyna Zdanowicz, za pośrednictwem komunikatorów internetowych liderzy grupy werbowali kierowców (tzw. kurierów), zapewniali im pojazdy oraz wyznaczali precyzyjne punkty odbioru migrantów na tzw. pinezkę.
Grupa dbała o logistykę: finansowała paliwo, noclegi i wyżywienie, a także monitorowała sytuację w pasie przygranicznym, ostrzegając swoich współpracowników przed wzmożonymi kontrolami, rozlokowaniem wojsk przy granicy czy innymi wydarzeniami - poinformowała ppłk Katarzyna Zdanowicz.
Stawka za przerzut jednej osoby ze wschodniej granicy Polski do zachodniej wynosiła co najmniej 700 dolarów. Z ustaleń śledztwa wynika, że od stycznia 2022 r. do września 2023 r. grupa zorganizowała przerzut co najmniej 1320 osób.
Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał w tej sprawie siedmiu cudzoziemców. Głównym oskarżonym był Ukrainiec, podejrzany o kierowanie grupą przestępczą, organizowanie masowego przekraczania granicy oraz kierowanie gróźb karalnych. Sąd skazał go na 4,5 roku więzienia i 25 tys. zł grzywny. Orzekł też wobec niego przepadek korzyści uzyskanych z przestępstwa - chodzi o kwotę ponad 3,3 mln zł.
Pozostałych oskarżonych (dwóch Gruzinów i czterech obywateli Mołdawii) skazał na kary od pół roku do 10 miesięcy więzienia i grzywny.
SG przypomina, że śledztwo w tej sprawie zaczęło się od zatrzymania tzw. kurierów, w ten sposób udało się dotrzeć do osób najwyżej w hierarchii tej grupy. Z uwagi na wielowątkowy charakter sprawy część materiałów wyłączono do odrębnego postępowania.
źródło: PAP | red: bs