Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Uciekał przed policją, staranował radiowóz. 15-latek za kierownicą
Sąd rodzinny zajmie się 15-latkiem, który w nocy z piątku na sobotę (11/12.02) uciekał samochodem przed policją. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać do kontroli osobowe Mitsubishi. Kierowca zaczął uciekać ulicami Białegostoku.
Minionej nocy (11/12.02) na ulicy Narewskiej w Białymstoku policjanci zwrócili uwagę na osobowe Mitsubishi.
Mundurowi dali kierowcy sygnały do zatrzymania, jednak ten gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Uciekający kierowca w trakcie jazdy wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, stwarzając bezpośrednie niebezpieczeństwo. Jechał między innymi pod prąd, wykonywał niebezpieczne manewry i niestosował się do sygnalizacji świetlnej. W pewnym momencie próbował zepchnąć oznakowany radiowóz z drogi, a po chwili uderzył w niego i kontynuował ucieczkę - mówi mł. asp. Konrad Karwacki z zespołu prasowego podlaskiej policji.
Aby przerwać niebezpieczną jazdę, policjanci zablokowali drogę i zatrzymali samochód.
Jak się okazało, za kierownicą siedział 15-letni mieszkaniec Białegostoku. W aucie znajdowało się jeszcze dwóch 16-letnich pasażerów. Badanie wykazało, że kierujący był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Natomiast nastoletni pasażerowie byli w stanie po użyciu alkoholu. Na miejsce przyjechała matka 15-latka, właścicielka pojazdu. Tłumaczyła, że syn zabrał samochód z podjazdu posesji bez jej wiedzy i zgody - dodaje mł. asp. Konrad Karwacki.
Policjanci przekazali 15-latka pod opiekę rodziców.
| red: at
Sąd rodzinny zdecyduje o losie 16-latka, który w Bielsku Podlaskim nie zatrzymał się do kontroli drogowej, był też pod wpływem alkoholu. Nastolatek próbował uciec policjantom, a w samochodzie dodatkowo przewoził dwóch nieletnich pasażerów.
Kierowca, który w poniedziałek (26.03) nie zatrzymał się do kontroli i uciekał samochodem ulicami Łomży, miał 16 lat. Przed 21:00 doszło do pościgu, a uciekiniera ścigało kilka radiowozów. Pościg zakończył się, kiedy auto uderzyło w barierki. Ale jak się okazuje, ucieczka to nie był jedyny problem pasażerów i kierowcy.
W Bielsku Podlaskim 11-latek uciekał samochodem osobowym przed policyjną kontrolą. Okazało się, że zabrał auto, które stało w lesie z kluczykami w środku należące do pracującej tam osoby.