Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - 14 mln zł subwencji ekologicznej za 2025 r. dla samorządów z rejonu Puszczy Białowieskiej
Ok. 14 mln zł subwencji ekologicznej dostały za 2025 r. samorządy z rejonu Puszczy Białowieskiej, w 2026 r. pieniędzy powinno być jeszcze więcej - poinformował we wtorek (17.02) w Białowieży wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.
Subwencja wprowadzona w 2024 r. w ramach ustawy o finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego ma rekompensować samorządom różne ograniczenia z tytułu posiadania na swoim obszarze terenów cennych przyrodniczo.
Miliony złotych dla gmin wokół Puszczy Białowieskiej
Mikołaj Dorożała powiedział, że w rejonie Puszczy Białowieskiej to pieniądze za to, że funkcjonuje tu Białowieski Park Narodowy, rezerwaty i inne obszary chronione, które nazwał perłą w koronie polskiej przyrody. Np. gmina Białowieża dostała ponad 2,6 mln zł, wiejska gmina Hajnówka 2,4 mln zł, gmina Narewka 3 mln zł, gmina Dubicze Cerkiewne 1 mln zł, a powiat hajnowski 3,9 mln zł - poinformował Dorożała. Z danych ministerstwa wynika, że w rejonie puszczy subwencję dostaje 9 samorządów.
Wiceminister ocenił, że subwencja ekologiczna jest zmianą fundamentalną w ochronie przyrody w Polsce, ponieważ dyskusja o tym jak wesprzeć samorządy lokalne w kontekście ochrony przyrody toczyła się przez wiele lat. Subwencja to - jak określił - premia za tę ochronę, dokładanie się państwa, społeczeństwa do ochrony, konkretne wsparcie finansowe.
135 mln zł dla Podlaskiego, w tym 66 mln za parki narodowe
Podlaskie ma na swoim terenie m.in. cztery parki narodowe. Łącznie gminy w regionie dostały za 2025 r. ponad 135 mln zł subwencji ekologicznej, a 66 mln zł z tej kwoty dotyczyło subwencji właśnie z tytułu parków narodowych - poinformował Dorożała.
- Ochrona przyrody się opłaca. Warto o tym mówić dzisiaj w kontekście tych wyzwań, które są cały czas aktualne - powiedział wiceminister. Dodał, że z rozmów np. z władzami Białowieży wynika, że wyzwaniem jest np. retencja, zaopatrzenie w wodę, co jest ważne także w kontekście bezpieczeństwa czy rolnictwa.
Pieniądze m.in. na zakup autobusu, remonty czy budowę ścieżek
Wiceminister klimatu podkreślał, że pieniądze z subwencji ekologicznej samorządy mogą wykorzystać według własnych potrzeb, np. na zakup autobusu, bezpośrednie funkcjonowanie gmin, rozwój, remonty, budowę ścieżek rowerowych czy oświetlenia ulicznego.
Wójt gminy Białowieża Albert Litwinowicz powiedział dziennikarzom, że pieniądze z subwencji są ważne dla gminy. Np. w 2026 r. gmina Białowieża ma mieć ok. 7 mln zł z tytułu dochodów własnych, jest gminą biedną, więc dodatkowe finanse mają znaczenie i są - jak to określił wójt - sprawą podstawową.
- My mamy cenny las, najcenniejszy w Europie, który nam nie przynosi tak naprawdę dochodów - powiedział Litwinowicz. Dodał, że powstanie subwencji ekologicznej jest wyrównaniem tego, co samorządom do tej pory odbierano za posiadanie cennego obszaru. Ocenił, że subwencja jest impulsem do rozwoju, bo te pieniądze można wykorzystać zgodnie z potrzebami, np. na oświatę. Zaznaczył, że nie jest to kwota, którą gmina dostaje jednorazowo, ale w transzach.
Wójt gminy Białowieża: subwencja impulsem, ale potrzeby są znacznie większe
Litwinowicz powiedział, że np. na remont oczyszczalni ścieków w Białowieży potrzebne są 22 mln zł i to pokazuje skalę potrzeb. - Ta subwencja nie rozwiązuje nam wszystkich problemów, ale to krok w dobrym kierunku - dodał wójt Białowieży.
Ze wstępnych szacunków ministerstwa klimatu i środowiska wynika, że za 2026 r. gmina Białowieża ma dostać ok. 4 mln zł subwencji ekologicznej. Dodał, że gdyby ze strony samorządów była wola tworzenia nowych rezerwatów (z zachowaniem ich dostępności dla społeczności lokalnych) czy powiększenia istniejącego parku narodowego, byłyby szanse na więcej pieniędzy.
- Dzisiaj na stole, czy też w kontekście rozszerzenia istniejącego parku narodowego czy też nowych rezerwatów, już dzisiaj wiemy, leży kwota między 7 a 10 dodatkowych milionów złotych, które mogą być podzielone - powiedział Dorożała.
Ministerstwo klimatu doprecyzowało w komunikacie prasowym, że taka kwota wchodziłaby w grę gdyby procent ochrony prawnej polskiej części Puszczy Białowieskiej zwiększył się z obecnych 39 proc. o kolejne 57 proc. - Objęcie ochroną kolejnych 57 proc. obszaru Puszczy Białowieskiej oraz poszerzenie parku narodowego może przynieść gminom ok. 10 mln zł rocznie dodatkowych funduszy - podało ministerstwo.
źródło: PAP | red: sk