Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Zabawa i pomoc potrzebującym. W Szkole Podstawowej nr 5 w Białymstoku świętowano ostatki
Była to okazja, aby pożegnać karnawał, ale też pomóc dzieciom z porażeniem mózgowym. W Szkole Podstawowej nr 5 w Białymstoku odbyła się zabawa ostatkowa, połączona z kiermaszem ciast, blinów i naleśników.
Zebrane pieniądze po raz kolejny zasiliły konto fundacji dla dzieci z porażeniem mózgowym „Jasny Cel”.
Akcja charytatywna w szkole jest prowadzona od 10 lat.
Mamy różne babeczki, ciasta, rogaliki - mówią uczniowie podkreślając, że czują ogromną satysfakcję z tego, że mogą pomóc chorym dzieciom.- Jest to szczytny cel. Prosimy innych, aby kupowali ciasto, a jak zostaje reszta, to żeby zostawiali na chore dzieci i bardzo dużo się zgadza.
- Od wielu lat, razem z wolontariuszami, prowadzimy różnego rodzaju akcje, wspomagające te osoby, które potrzebują na dany moment pomocy. Jest to akcja cykliczna, która trwa już od wielu lat. Nasi wolontariusze bardzo chętnie się w nią włączają. Włączają się też rodzice przez to, że pieką ciasta - wyjaśnia psycholog Andżelika Bujnowska, koordynatorka szkolnego koła Caritas.
Odzew od społeczności szkolnej jest ogromny. Akcją żyje cała szkoła już od dziesięciu lat. W okresie okołokarnawałowym jest to takie narzędzie integrowania społeczności, która wie, że ma „jasny cel” – podkreśla nauczycielka muzyki Katarzyna Breczko.
W tym roku w pomoc chorym dzieciom włączyło się aż 86 szkolnych wolontariuszy.
Oprócz kiermaszu charytatywnego były też gry i zabawy, takie jak wyścigi z podrzucaniem kartonowych placków czy przenoszenie blinów.
| red: at