Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - 82 lata od tragicznych wydarzeń. Niemcy wymordowali mieszkańców wsi
82. rocznicę wymordowania mieszkańców wsi obchodzono w niedzielę (8.03) w Jabłoni-Dobkach. 8 marca 1944 r. okupanci - w odwecie za śmierć jednego Niemca zabitego przez żołnierzy AK - zabili niemal wszystkich mieszkańców wsi.
Osiemdziesiąt dwa lata temu Niemcy wymordowali niemal wszystkich mieszkańcy wsi Jabłoń-Dobki (gm. Nowe Piekuty), a jej zabudowania spalili i zrównali z ziemią. Był to odwet okupantów za zabicie jednego z nich, zastrzelonego przez stacjonujących akurat we wsi żołnierzy AK.
Niemcy ściągnęli posiłki z okolicznych miejscowości, otoczyli całą wieś i jej mieszkańców zgonili do budynku gospodarczego należącego do Stanisława Szepietowskiego. Następnie podpalili budynek, a tych, którzy próbowali wydostać się z niego, zabijali seriami karabinowymi.
Ocalała zaledwie garstka - ci, których akurat nie było we wsi i kilku, którym udało się przedrzeć przez niemiecką tyralierę. Był wśród nich m.in. Stanisław Szepietowski, ale w domu pozostali członkowie jego rodziny.
Prawie cała rodzina tu leży. Moja babka, czyli matka ojca, dwie jego siostry, z czego jedna z dzieckiem i brat ojca - opowiada przy zbiorowej mogile mieszkańców Henryk Szepietowski.
Wspólny grób ofiar tego mordu znajduje się obecnie w centrum wsi, tuż obok miejsca, w którym zginęli.
Natomiast w miejscu podpalonego przez Niemców budynku, mieszkańcy Jabłoni-Dobek wznieśli kapliczkę poświęconą ponad 90 mieszkańcom, którzy wówczas zginęli.
| red: gl