Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Prokuratura oskarżyła lekarza. Błędnie odczytał badania i nie wykrył guza trzustki
Lekarz dwukrotnie błędnie odczytał wynik badania i nie wykrył guza trzustki u młodej kobiety. Tak oceniła białostocka prokuratura i skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu. Chodzi o specjalistę radiologii z Łodzi i wydarzenia, do których doszło w tym mieście w 2018 i 2019 r.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Zdaniem śledczych błąd diagnostyczny zmniejszył szanse na przedłużenie życia pacjentki.
Kobieta w 2020 r. zmarła, miała 37 lat.
Oskarżony to lekarz z długoletnim doświadczeniem zawodowym. Jak mówi rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, prokurator Zbigniew Szpiczko, radiolog nieprawidłowo i nierzetelnie opisał wynik tomografii komputerowej jamy brzusznej pacjentki. Najpierw w grudniu 2018 roku, a także cztery miesiące później.
A mianowicie nie opisał widocznej w tymże badaniu obrazowym zmiany, dosyć podejrzanej zmiany ogniskowej. Podkreślenia wymaga, że lekarz poproszony został o ponowną ocenę badania obrazowego i podczas tej ponownej oceny konsekwentnie podtrzymywał swoje wcześniejsze błędne stanowisko, że w obrębie trzustki badanej pacjentki nie ma widocznych podejrzanych zmian - mówi prokurator Zbigniew Szpiczko.
Śledczy oskarżyli lekarza o narażenie pacjentki na utratę życia lub zdrowia.
Te błędy lekarza opóźniły postawienie prawidłowego rozpoznania guza trzustki oraz wdrożenie właściwych czynności leczniczych, czyli adekwatnych do stanu zdrowia pacjentki, a w konsekwencji zmniejszyły to jej szanse na przedłużenie życia - dodaje prokurator.
W czasie śledztwa lekarz nie przyznał się. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Łodzi.
| red: at
Po ponad roku w poniedziałek (26.01) na wokandę wróciła sprawa rodziców dziewczynki oskarżonych o znęcanie się nad nią. Białostocki sąd przesłuchał w drodze telekonferencji zespół biegłych lekarzy, którzy przygotowali specjalistyczną opinię o tym, jak mogło dojść do obrażeń u dziecka.
Sąd Rejonowy w Białymstoku przesłuchał w poniedziałek (15.12) położne i lekarzy w procesie ginekologa oskarżonego o błąd w sztuce i nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Prokuratura zarzuca lekarzowi, że działając niezgodnie z zasadami wiedzy i sztuki lekarskiej, nieumyślnie naraził nienarodzone dziecko.
Przed białostockim sądem odpowie młody mężczyzna oskarżony o to, że prowadził auto pod wpływem substancji odurzających i uciekał przed policyjnym pościgiem. Ponadto groził lekarzowi, że odetnie mu rękę.