Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Miało być złoto, zostało puste konto
60 tys. zł straciła mieszkanka powiatu augustowskiego, która chciała zainwestować w złoto. 77-latka uwierzyła mężczyźnie, który podawał się za pracownika banku.
Jak mówi mł. asp. Magda Czarniecka z augustowskiej komendy, oszust przekonał kobietę obietnicą szybkiego zysku.
Początkowo poprosił ją o dokonanie niewielkiej wpłaty 1000 zł na wskazany rachunek bankowy. Następnie wielokrotnie kontaktował się z 77-latką telefonicznie, namawiając ją do kolejnych inwestycji. Kobieta, przekonana o możliwości osiągnięcia zysku, wykonywała kolejne przelewy. W ten sposób z własnych oszczędności przelała łącznie około 30 tys. zł - opowiada mł. asp. Magda Czarniecka.
Mężczyzna kilkukrotnie kontaktował się z kobietą, zapewniając ją, że inwestycja przynosi zysk, a na koncie zgromadzona jest już znacznie wyższa kwota, niż wcześniej zakładał. Namawiał ją do dalszego inwestowania.
Kobieta przekazywała kolejne pieniądze, korzystając także z pożyczonych środków. W kolejnych rozmowach rzekomy pracownik banku nakłaniał ją do dalszych wpłat. Gdy kobieta poinformowała go, że nie ma już pieniędzy, mężczyzna zaproponował, że sam dołoży część środków, ale 77-latka musi dopłacić kolejne 10 tys. zł. Kiedy odmówiła i zaczęła domagać się wypłaty zgromadzonych pieniędzy, oszust poinformował, że wypłata będzie możliwa dopiero po upływie roku - dodaje policjantka.
Kobieta dopiero w tym momencie zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, a wszystkie zainwestowane pieniądze przepadły.
| red: tk
Bez wątpienia pomagał w przestępstwie, ale był jedynie trybikiem w tej machinie. Tak działanie oskarżonego obywatela Litwy ocenił Sąd Apelacyjny w Białymstoku i złagodził mu karę z 2 lat i 8 miesięcy - do półtora roku więzienia. Mężczyzna fałszował dokumenty tożsamości i brał udział w praniu pieniędzy pochodzących z oszustw finansowych.
Myślała, że ratuje córkę, a straciła kilkadziesiąt tysięcy dolarów. 77-letnia mieszkanka Łomży padła ofiarą oszustów, którzy zadzwonili do seniorki z informacją, że jej córka spowodowała wypadek.
Kliknęła w reklamę inwestowania w złoto i straciła ponad 70 tysięcy złotych. 63-letnia mieszkanka Suwałk padła ofiarą internetowych oszustów.