Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Światowy Dzień Nerek. Lekarze przypominają o badaniach
Choroby nerek rozwijają się podstępnie, na początku nie dając objawów, dlatego tak ważne są badania. Przypominają o tym eksperci w przypadającym w czwartek (12.03) Światowym Dniu Nerek.
Przyznają to również rodzice chorych dzieci, które leczą się w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.
Mój dwuletni synek choruje na zespół nerczycowy. Został zdiagnozowany pół roku temu. Pierwszymi objawami były obrzęki wokół oczu. Myśleliśmy, że to może jakaś alergia, ale gdy obrzęki się nasiliły i pojawiły się również obrzęki nóg, brzuszka i znacząco przybrał na wadze, co było związane z zatrzymaniem wody w organizmie i z pracą nerek, pojechaliśmy na SOR i od razu zdiagnozowali zespół nerczycowy - mówi mama jednego z małych pacjentów.
A ojciec nastolatka dodaje: "Moje dziecko ma 15 lat. Trafiliśmy tu do szpitala w 2018. Wszystko zaczęło się od ciemnego moczu".
Choroby układu moczowego niekiedy przebiegają podstępnie, nie zawsze dając wczesne objawy. U starszych dzieci, które zgłaszają się z objawami typu zaburzenia mikcji, częstomocz, popuszczanie moczu, bóle brzucha, bóle okolicy lędźwiowej możemy się już spodziewać tego zakażenia. Natomiast małe dzieci tego nie sygnalizują, dlatego badania moczu są istotne" - podkreśla wojewódzki konsultant w dziedzinie nefrologii dziecięcej - dr Agnieszka Rybi.
Jest możliwość wczesnego wykrycia chorób nerek.
Mamy dużo lepsze narzędzia diagnostyczne, dużo większą profilaktykę, wykonywanie badań ultrasonograficznych, badania ogólnego moczu i wiadomo też, że świadomość społeczna wzrasta - dodaje nefrolog dziecięcy - profesor Katarzyna Taranta.
Ze statystyk wynika, że na przewlekłą chorobę nerek cierpi w Polsce około 16-tu procent osób, tylko 5 procent z nich ma postawioną diagnozę, reszta jest nieświadoma choroby.
Dlatego lekarze zalecają, by przynajmniej raz w roku robić podstawowe badania moczu.
| red: pp