Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Weekendowa plaga pożarów traw. 40 akcji strażaków
Ponad 40 pożarów traw tylko w ten weekend gasili podlascy strażacy. Od początku roku takich zdarzeń było 67. Dzieje się tak mimo apeli i ostrzeżeń.
Jak mówi zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łomży mł. bryg. Paweł Leszczyński, przykład jednego ze zdarzeń w powiecie łomżyńskim pokazuje, że taki pożar potrafi objąć nie tylko trawę.
Od początku marca zanotowaliśmy 10 zdarzeń na terenie powiatu łomżyńskiego. W naszej nomenklaturze są to pożary małe, aczkolwiek największy z nich objął zasięgiem około pół hektara spalonej trawy. Tutaj, przy tym pożarze zajęły się również składowane nieopodal bele słomy - mówi mł. bryg. Paweł Leszczyński.
Pożary traw, chociaż nie wyglądają groźnie, bardzo szybko potrafią się rozprzestrzeniać.
Przestrzegamy, że takie wypalanie przynosi mniej korzyści, a więcej zagrożeń i strat dla środowiska. Taki pożar, jeżeli chodzi o suche trawy, bardzo szybko się rozprzestrzenia po powierzchni. Dodatkowo silny wiatr jeszcze bardziej potęguje całe to zjawisko. Nim się obejrzymy, może się okazać, że nagle jesteśmy otoczeni przez pożar - dodaje.
Za wypalanie traw można być ukaranym grzywną do 30 tys. zł.
| red: tk
Nawet 30 tys. złotych kary można zapłacić za nielegalne podpalenie łąki czy pola. O niewypalanie nieużytków zaapelowali na wspólnej konferencji prasowej w środę (4.03) wojewoda podlaski, strażacy, policjanci i przedstawiciele Lasów Państwowych.
Wielokrotnie wyższe kary za wypalanie traw to bardzo dobry pomysł. Być może to spowoduje, że wiele osób się zastanowi. Tak proponowane przez rząd podniesienie kar z 5 do 30 tysięcy złotych komentuje dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego, Artur Wiatr.
Policjanci z Siemiatycz zatrzymali mężczyznę, który podpalał suche trawy w rejonie dużych zakładów produkcyjnych. 45-latek tłumaczył, że w ten sposób „walczył ze zmianami klimatu”.