Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Czy będzie susza? Rolnicy mają obawy po zimie
Niektórzy podlascy rolnicy obawiają się, że wiosna przyniesie suszę. Według wstępnych prognoz synoptyków w Podlaskiem w marcu i kwietniu będą przelotne opady deszczu, ale zdaniem niektórych gospodarzy to nie wystarczy aby nawodnić glebę.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Suszy w regionie obawia się m.in. rolnik Ryszard Szacki z miejscowości Zielony Gaj w gminie Janów.
Gospodaruję na około 70 hektarach z własnych gruntów i na 40 z dzierżawy. Zajmuję się krowami mlecznymi. Chyba susza będzie w tym roku, bo po tej długiej zimie opadów nie ma, cała woda ściekła do rowów bo ziemia była zamarznięta. I to będzie ciężki czas dla nas - mówi Ryszard Szacki.
Prezes Podlaskiej Izby Rolniczej Grzegorz Leszczyński ma nadzieję, że kolejne miesiące przyniosą deszcz.
Ten śnieg, który był - nie odrobił tych zapasów wody gruntowej. Ziemia była zamarznięta, częściowo to spłynęło. Czekamy na deszcz. Prognozy są takie, że w kwietniu będą opady. Patrzmy optymistycznie, przeżyliśmy już tyle różnych urodzajów, nieurodzajów - myślę że średnia nie jest zła, jest korzystna dla województwa podlaskiego - mówi Grzegorz Leszczyński.
Prezes Grzegorz Leszczyński dodaje, że podlascy rolnicy muszą zadbać głównie o pasze objętościowe, a na siewy, np. kukurydzy na kiszonkę, jest jeszcze czas i najważniejsze są opady pod koniec kwietnia, w maju i w czerwcu.
| red: pp
Tereny podmokłe pełnią ważną funkcje w zachowaniu wielu ekosystemów: nie tylko nawadniają, ale też schładzają klimat czy pochłaniają dwutlenek węgla. Z okazji obchodzonego w poniedziałek (2.02) Światowego Dnia Mokradeł o ich roli przypomina Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku.
To był najgorszy rok pod względem hydrologicznym w historii Narwiańskiego Parku Narodowego - mówi jego dyrektor.
Susza i niski poziom wód doprowadził do wyschnięcia stawów i śmierci hodowanych w nich tysięcy ryb w Rudce niedaleko Białegostoku. Takie są wstępne wyniki kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska