Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Rail Baltica opóźniona aż o 10 lat? W Suwałkach biją na alarm
Władze Suwałk biją na alarm w sprawie budowy linii kolejowej Rail Baltica. Istnieje ryzyko, że kluczowa dla regionu inwestycja na odcinku Ełk - granica państwa przez Suwałki zostanie opóźniona aż o 10 lat.
Chodzi o ostatnie wypowiedzi wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, z których wynika, że realizacja może zostać przesunięta nawet do 2040 roku z powodów finansowych.
Swoje zaniepokojenie wyraził w mediach społecznościowych prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz. W opublikowanym wpisie podkreślił, że taka perspektywa jest dla miasta nie do zaakceptowania. Zaznaczył również, że Suwałki są przygotowane do realizacji inwestycji, a uzgodnienia dotyczące przebiegu linii na terenie miasta zakończono już wcześniej.
W imieniu prezydenta wypowiedział się rzecznik suwalskiego ratusza Kamil Sznel.
Pan prezydent wystosował do Rady Miejskiej prośbę o podjęcia specjalnego stanowiska w tej sprawie, argumentując dlaczego ta inwestycja jest tak bardzo ważna. W tej chwili jest opracowywana dokumentacja projektowa dla budowy tego odcinka. My, jako Miasto Suwałki wywiązaliśmy się ze wszystkich planowanych uzgodnień. Są uzgodnione kwestie związane z przebiegiem tej linii kolejowej przez miasto, kwestie związane z budową bezkolizyjnych skrzyżowań. My wywiązaliśmy się w stu procentach - podkreśla Kamil Sznel.
Samorząd zwraca również uwagę na znaczenie inwestycji dla poprawy bezpieczeństwa, ograniczenia wykluczenia komunikacyjnego regionu oraz wzmocnienia obronności państwa.
Jest to droga, która mogłaby być przydatna chociażby dla wojska, ale też dla społeczeństwa w przypadku kiedy coś złego by się w naszym regionie wydarzyło. Dlatego mówienie o tym przez wiceministra infrastruktury, że odsuwamy perspektywę budowy tego odcinka o 10 lat, jest dla miasta i dla mieszkańców nieakceptowalne, niezrozumiałe i na pewno niepokojące. Stąd działania pana prezydenta - dodaje Kamil Sznel.
Linia kolejowa Rail Baltica na odcinku Ełk - granica państwa przez Suwałki według planów miała powstać maksymalnie do 2030 roku. Stanowisko w tej sprawie Rada Miejska podejmie prawdopodobnie na kolejnej sesji.
| red: tk, zmj