Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - W Góranach nie chcą nowych wielkich kurników
Obawiają się wzmożonego ruchu we wsi i uciążliwości w związku z budową przemysłowych kurników. Część mieszkańców miejscowości Górany w gminie Krynki protestuje przeciwko planom lokalnego inwestora, który niedaleko miejscowości chce - w pobliżu dotychczasowych - wybudować trzy nowe budynki na kilkadziesiąt tysięcy sztuk drobiu.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Niektórzy mieszkańcy wsi Górany - tacy jak pan Sławomir - obawiają się, że inwestycja spowoduje m.in. spadek ciśnienia wody we wsi.
Teraz jest ciśnienie wody słabe, ale jak postawią kolejne kurniki, to zużycie będzie kolosalne. Będzie hałas, tragedia będzie - mówi pan Sławomir.
Inwestor Leszek Olchowik zapewnia, że w nowych kurnikach ma odbywać się jedynie reprodukcja drobiu i jest w stanie ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców.
Chciałem powiększyć reprodukcję, bo to jest stado reprodukcyjne, nie brojlery. My jesteśmy w stanie zrobić ekrany akustyczne od strony wsi, możemy zalesić część tej działki, bo to jest duża działka. Będą też filtry - mówi Leszek Olchowik.
Teraz decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji ma podjąć burmistrz Krynek Jolanta Gudalewska.
Jesteśmy na etapie gromadzenia dokumentacji. Napływają do nas wnioski, uwagi, protesty. Następnym krokiem będzie rozpatrzenie tych protestów. I oczywiście wtedy będziemy wiedzieli, jaką konkretnie podjąć decyzję - mówi burmistrz Jolanta Gudalewska.
Pozytywną opinię w sprawie budowy kurników wydała m.in. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku.
Mieszkańcy Góran oczekują, że inwestycja powstanie z dala od ich wsi, ale inwestor takiej opcji nie przewiduje, choć chce dialogu z lokalną społecznością.
| red: tk
Ponad stu mieszkańców Starego Skarżyna w gminie Zambrów i sąsiednich miejscowości protestuje przeciwko planom budowy w ich sąsiedztwie fermy tuczu drobiu. Inwestorem jest ich sąsiad, ale mieszkańców niepokoi skala planowanego przedsięwzięcia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło decyzję wójta gminy Nowy Dwór, który kilka miesięcy temu zezwolił na budowę przemysłowych kurników. Chodzi o 36 obiektów, które mają powstać w pobliżu wsi Dubaśno.
Protesty mieszkańców odniosły skutek. W Leonowiczach niedaleko zalewu Siemianówka nie powstanie 11 przemysłowych kurników. Burmistrz Michałowa wydał decyzje odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla tej inwestycji.